Mężczyzna 10 metrów pod ziemią. Studnia była pusta
dostud_fot._kpp_swidnik
Mężczyzna miał bisko 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Foto_KPP Świdnik
Policja, straż pożarna i pogotowie ratunkowe przybyły na posesję w gminie Piaski (pow. świdnicki, woj. lubelskie) po telefonie od mężczyzny, który utkwił w głębokiej studni.
Zgłoszenie odebrał 22 grudnia nad ranem dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Świdniku. Wysłał na miejsce patrol.
– W dawnej studni na głębokości około 10 metrów znajdował się mężczyzna. Nie potrafił wyjaśnić dlaczego oraz jak znalazł się w pułapce. Z uwagi na położenie poszkodowanego konieczna była interwencja straży pożarnej, która za pomocą drabiny wydobyła go na powierzchnię – opisuje asp. Elwira Domaradzka, oficer prasowy świdnickiej KPP.
Jak się okazało, uratowany to 56-latek z najbliższej okolicy. Na szczęście nic groźnego się mu nie stało. Możliwe, iż to dlatego, że w studni nie było wody.
– Mężczyzna miał bisko 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Po opatrzeniu niewielkiej rany głowy przez pogotowie został przez policjantów odwieziony do domu – podaje asp. Domaradzka.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
