Małe sklepy mają problem z cenami

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
13-02-2018,11:15 Aktualizacja: 13-02-2018,11:19
A A A

Posiadające tradycyjną obsługę, czyli sprzedawcę za ladą, sklepy - a takie na obszarach wiejskich zdecydowanie przeważają - są od dużych, samoobsługowych rzetelniejsze, ale nie radzą sobie z podawaniem informacji o cenach.

W III kwartale 2017 roku Inspekcja Handlowa na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów skontrolowała 165 takich mniejszych sklepów i stoisk z tradycyjną obsługą. Pod lupę zostały wzięte m.in. te, na które wcześniej były skargi.

zakaz handlu w niedziele, solidarność, prawo pracy, ograniczenie handlu

Pracownicy mogą mieć problemy przez ograniczenie handlu w niedziele

Z początkiem marca wchodzi w życie ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele. Już 11 i 18 marca nie zrobimy zakupów w supermarketach, zamknięte będą też galerie handlowe. Branża spodziewa się, że nowe prawo wywoła lawinę negatywnych...
Niestety, klienci takich punktów sprzedaży - a bardzo często są nimi z oczywistych powodów mieszkańcy wsi - mają powody do niepokoju.

Inspektorzy ogółem wykryli bowiem nieprawidłowości aż w 78,2 proc. skontrolowanych sklepów z obsługą (tymczasem w przeprowadzonej pół roku wcześniej kontroli w większych zazwyczaj sklepach samoobsługowych ten odsetek wyniósł 62,8 proc). Nic dziwnego, że posypały się kary.

Nałożono 22 mandaty (opiewające w sumie na 3100 zł) za niezalegalizowane wagi czy brak informacji o tym, że alkohol szkodzi. Wydano też 52 decyzje o ukaraniu przedsiębiorców za błędne informowanie o cenach na łączną kwotę ponad 17,5 tys. zł.

Jak podkreśla UOKiK, to właśnie z podawaniem informacji o cenach sklepy z tradycyjną obsługą mają największy problem. Klienci powinni móc je odczytać na wywieszce lub na towarze, ale sprzedawcy nie wywiązują się z tego obowiązku, najczęściej z powodu niewiedzy.

zakaz handlu w niedziele, rolniczy samorząd, dolnośląska izba rolnicza, dolny śląsk, rynki hurtowe

Rolniczy samorząd przeciw niedzielnemu zakazowi handlu

Dolnośląska Izba Rolnicza domaga się wyłączenia spod przepisów przyszłej ustawy o zakazie handlu w niedziele działalności na terenie rolno-spożywczych rynków hurtowych i w placówkach handlowych prowadzonych przez podmioty...
"Inspektorzy wzięli pod lupę ponad 30 tys. produktów żywnościowych i mieli zastrzeżenia do ponad 6 tys. z nich (19,6 proc.). W przypadku aż 90,5 proc. zakwestionowanych towarów na wywieszkach brakowało informacji o tzw. cenie jednostkowej (np. za kilogram, litr), a przy co piątym (20 proc.) nie było żadnej informacji o cenie. W sklepach samoobsługowych IH odnotowała brak cen jednostkowych w przypadku 68 proc. zakwestionowanych produktów, a jakiejkolwiek wywieszki z ceną - w 26,7 proc." - poinformował UOKiK.

Trzeba tu jednak zaznaczyć, że te tradycyjne sklepy wypadły lepiej od samoobsługowych pod względem rzetelności.

"Było w nich o połowę mniej takich nieprawidłowości, jak inna cena na półce, a inna przy kasie, oszustwa na wadze, doliczanie na paragonie rzeczy, których klient nie kupił. Takie przypadki kontrolerzy stwierdzili w 8,5 proc. sklepów z obsługą i w 17 proc. samoobsługowych" - czytamy w komunikacie urzędu.

Poleć
Udostępnij