Copy LinkXFacebookShare

Ludowcy ostro o rządzie: nie szanuje polskiej wsi

Mieliśmy do czynienia z grandą, to jest brak szacunku dla polskiej wsi – tak o przedstawionej w Sejmie informacji rządu na temat sytuacji w rolnictwie mówił Władysław Kosiniak-Kamysz, szef PSL. Dodał, że ludowcy domagają się stanowczych działań i planu walki z ASF.

W nocy z poniedziałku na wtorek posłowie wysłuchali informacji rządu "w sprawie dramatycznej sytuacji w polskim rolnictwie spowodowanej spadkiem cen artykułów rolno-spożywczych oraz rozprzestrzenianiem się wirusa ASF". O jej przedstawienie wnioskował klub PSL.

Wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki mówił m.in., że sytuacja dla polskiej wsi i Polski jest trudna, ale – jak zapewnił – "my po prostu damy radę". Dużą część wystąpienia poświęcił krytyce poprzedniego rządu. Ocenił, że po 8 latach niszczenia rolnictwa, potrzeba trochę więcej czasu na poprawę sytuacji niż osiem miesięcy.

– Mieliśmy do czynienia z niewątpliwą grandą. W nocy, o godz. 1. dopiero rozpoczął się punkt dotyczący fatalnej sytuacji w polskim rolnictwie, dotyczący naprawdę tragicznego czasem w skutkach braku działań rządu. To jest (…) naprawdę brak szacunku, to jest pokazanie miejsca jakie wskazują rządzący wsi – stwierdził lider PSL.

– O głosy łatwo zabiegali, obiecywali wszystko, dzisiaj nie mieli nawet czasu odpowiedzieć na pytania, a odpowiedź pana ministra Boguckiego, to był tylko nieustannie wymieniany ciąg, który dotyczył obwiniania poprzedników – mówił Kosiniak-Kamysz. Jak dodał, wszystko polega tylko na zrzucaniu winy, ale tak się nie da budować pozycji polskiego rolnictwa i dobrobytu na wsi.

Lider PSL stwierdził, że rolnicy, parlamentarzyści i wszyscy, którzy czekali na tę debatę, nie doczekali się obecności w Sejmie ministra Krzysztofa Jurgiela. – Minister Jurgiel albo śpi, albo nie przychodzi na debaty, to jest skandal – dodał.  

Podkreślił, że w ubiegłym roku suweren zadecydował, że to PiS odpowiada za polskie rolnictwo i nie wolno już mówić, że się jest w opozycji, a na pewno nie wolno mówić językiem opozycji. – To jest już po prostu nie do przyjęcia, to jest skandal, nieszanowanie polskiej wsi, nieszanowanie pracy polskiego rolnika – powiedział lider PSL.

Kosiniak-Kamysz ocenił poza tym, że uchwalona w poniedziałek przez Sejm specustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z wystąpieniem ASF jest "kropelką w morzu potrzeb" – zakłada ona wykup świń ze stref zagrożonych i przerobienie mięsa na konserwy. W opinii szefa ludowców zabrakło odpowiedzi wiceministra rolnictwa, na pytanie jaki plan ma rząd na walkę z ASF-em.

– Domagamy się stanowczych działań, przedstawienia całościowego planu walki z ASF-em, domagamy się interwencji na rynku rolno-spożywczym, interwencyjnego skupu przez Agencje Rezerw Materiałowych na kwotę ok. mld zł – produktów mlecznych, mięsnych, zbóż – podsumował Kosiniak-Kamysz.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!