Łosie wchodzą w szkodę rolnikom. Izby chcą przywrócenia odstrzału

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
10-11-2021,19:20 Aktualizacja: 10-11-2021,19:25
A A A

Z wnioskami o umożliwienie zniesienia moratorium na odstrzał łosi zwróciły się do Ministerstwa Klimatu i Środowiska zarówno Krajowa Rada Izb Rolniczych, jak i Warmińsko-Mazurska Izba Rolnicza.

"W ostatnich latach populacja łosia w Polsce znacznie wzrosła, co daje się zauważyć między innymi poprzez zwiększone straty w uprawach i płodach rolnych. Do tego zwiększona liczebność łosi zauważalna jest także na drogach, co często kończy się poważanymi wypadkami, często śmiertelnymi" - argumentuje KRIR.

łosie w Krakowie, Straż Miejska w Krakowie, Czerwony Prądnik, dzikie zwierzęta w mieście

Łosie wędrowały po mieście

Po ulicach Krakowa hasały łosie. Te dużych rozmiarów dzikie zwierzęta mogły stwarzać zagrożenie dla pieszych i samochodów, więc służby zdecydowały o ich odłowieniu. "O biegającym łosiu dowiedzieliśmy się od mieszkańców...

Wniosek o podjęcie wszelkich działań, które pozwolą na redukcję populacji łosia w Polsce, Zarząd KRIR złożył w związku z wypowiedzią Edwarda Siarki, wiceministra klimatu i środowiska na jednym z posiedzeń sejmowej komisji rolnictwa, który miał wówczas zadeklarować wolę zniesienia moratorium na te zwierzęta.

Wniosek o zniesienie moratorium na odstrzał łosi oraz skrócenie okresu od szacowania do wypłaty odszkodowania za szkody spowodowane przez te zwierzęta złożyła również Warmińsko-Mazurska Izba Rolnicza. Podkreśla, że powodują wiele strat w uprawach polowych.

"W-MIR wielokrotnie występowała z wnioskiem o wprowadzenie możliwości kontroli i regulacji populacji łosi poprzez zdjęcie moratorium na ich odstrzał. Jednak z odpowiedzi wynikało zawsze, że ze względu na liczne protesty w sprawie polowań zniesienie zakazu odstrzału nie jest możliwe. Wielokrotnie podnoszony w odpowiedziach ministerstwa argument za utrzymaniem moratorium mówiący o tym, że rolnicy mają prawo do odszkodowań za działalność łosi w uprawach, powoduje zdecydowany protest rolników. Jest to podyktowane tym, że odszkodowania są przyznawane, ale wypłata środków zainteresowanym rolnikom odbywa się z wielomiesięcznym opóźnieniem ze względu na przyjętą w tej sprawie ścieżkę administracyjną" - wskazuje warmińsko-mazurski samorząd rolniczy.

Hanna, powiat włodawski, wypadki z udziałem dzikich zwierząt, łoś na drodze

Łoś wtargnął na drogę. Dwa samochody rozbite

Do kolizji z udziałem łosia doszło w miejscowości Hanna (pow. włodawski, woj. lubelskie).  Na szczęście żadna osoba nie ucierpiała - podobnie jak dzikie zwierzę. Rozbite zostały dwa osobowe samochody. Dyżurny włodawskiej komendy zgłoszenie o...

W jego ocenie należy wprowadzić takie zapisy prawne, jakie zagwarantują rolnikowi szybszą wypłatę odszkodowania za szkody powodowane przez łosie, na przykład w terminie 30 dni. Przyczyniłoby się to do poprawy rentowności gospodarstw doświadczających szkód.

"Rozpatrując nasz wniosek, należy wziąć pod uwagę, że postulaty o których mowa w niniejszym piśmie poparły także następujące gminy, które stykają się na co dzień z problemem szkód i wypadków z udziałem łosi: Wieliczki, Lidzbark Warmiński, Srokowo, Kowale Oleckie, Olecko, Reszel, Braniewo, Wydminy, Giżycko, Pozezdrze, Rychliki, Kalinowo, Biała Piska, Kruklanki, Górowo Iławeckie, Pisz i Tolkmicko. Z kolei kolejne gminy, takie jak: Elbląg, Pasłęk, Frombork, Węgorzewo i Dobre Miasto, podzielają stanowisko Izby w sprawie usprawnienia wypłaty odszkodowań za szkody powodowane przez łosie" - wylicza W-MIR.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement