Copy LinkXFacebookShare

Lider ludowców krytykuje rząd. PiS prowadzi wobec wsi „politykę strusia”

Rząd Prawa i Sprawiedliwości prowadzi wobec wsi "politykę strusia" i cały czas ucieka przed jej problemami – uważa Władysław Kosiniak-Kamysz, szef PSL. Zapewnia, że ludowcy nie mają żadnych planów cofnięcia programu 500 plus, ale chcą jego zmiany.

Lider PSL spotkał się z rolnikami we wsi Jakać Borki, w podlaskiej gminie Śniadowo. W wystąpieniu przede wszystkim odniósł się do działań rządu PiS wobec wsi i rolnictwa.

Zarzucał rządzącym, że jak idą wybory, to się znają na ASF, szkodach łowieckich, sprawach związanych z kwotami mlecznymi i mają receptę na wszystko, a jak przychodzi do prac i podejmowania decyzji, to – jak struś – głowa w piasek.

– Polityka tego rządu wobec wsi, to jest polityka strusia, chowania głowy w piasek, cały czas uciekania przed problemami i tylko mamienia na przyszłość – mówił Kosiniak-Kamysz.

Przekonywał, że Mateusz Morawiecki, nie tylko jako premier ale i wcześniej jako wicepremier, nie zajmował się problemami polskiej wsi. – Kiedy sobie przypomniał? Kiedy zbliżają się wybory. I proszę was, żebyście wy to sobie zapamiętali, kiedy oni sobie przypominają o wsi i o jej problemach – mówił lider ludowców.

Wśród problemów wsi wymagających interwencji, wymienił walkę z afrykańskim pomorem świń, związaną z tym kwestię odstrzału dzików czy odszkodowania – zarówno za tegoroczną suszę, jak i ubiegłoroczne deszcze czy przymrozki, również za przekroczone kwoty mleczne.

Odnosząc się do słów premiera Morawieckiego z niedzielnej konwencji PiS w Sandomierzu, który mówił m.in. o tym, iż program opozycji polega na cofnięciu wszystkich reform rządu, m.in. 500 plus, Kosiniak-Kamysz zapewniał, że ludowcy nie mają żadnych planów likwidacji tego świadczenia.

– Niech premier Morawiecki przestanie kłamać w żywe oczy, bo nikt 500 plus nie zlikwiduje. Ja mogę cyrograf własną krwią podpisać, że utrzymamy – jak dojdziemy do władzy – 500 plus, ale ono będzie bardziej sprawiedliwe – mówił.

Polityk zarzucał też PiS, że nawołuje do jedności, a wcześniej "podzielił Polskę". – To najpierw podzielili Polskę, na lepszy i gorszy sort, na lepszych i gorszych Polaków, na lepszych i gorszych patriotów i teraz oni będą przywracać jedność? Czy można większej obłudy i większego chamstwa tak naprawdę w słowach wyrazić? Trudno to znaleźć – mówił.

Kosiniak-Kamysz zapewniał, że w kampanii samorządowej ludowcy będą odwiedzali nawet najmniejsze miejscowości i będą – jak to ujął – "obnażać kłamstwa i przywracać prawdę, bo prawdy w Polsce dzisiaj najbardziej brakuje".
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Bydło rzeźne, ceny, notowania w skupie
Hodowla

Wzrost cen bydła rzeźnego wyhamował