Lewe pestycydy płyną do Polski. Ukrainiec wpadł na granicy

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
04-04-2017,11:25 Aktualizacja: 04-04-2017,12:04
A A A

Kolejną znaczną partię nielegalnych środków ochrony roślin przechwycili funkcjonariusze celno-skarbowi z Dorohuska na polsko-ukraińskim przejściu granicznym. Kontrabanda miała trafić na jeden z bazarów.

Za tylnym rzędem siedzeń w jednym z busów celnicy znaleźli 32-litrowe buteleczki oraz 8 kilogramowych worków z popularnymi w sadownictwie insektycydami. "Właścicielem chemicznej kontrabandy okazał się 46-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna wiózł pestycydy na jeden z chełmskich bazarów, gdzie chciał je z zyskiem odsprzedać. Funkcjonariusze zatrzymali środki ochrony roślin oraz 500 zł na poczet grożącej mu kary grzywny" - podaje Izba Administracji Skarbowej w Lublinie.

Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin, środki ochrony roślin, podrabiane środku ochrony roślin

Środki ochrony roślin wciąż są podrabiane

Nie od dziś wiadomo, że głównie zza wschodniej granicy na polski rynek trafiają podrabiane środki ochrony roślin. Tylko podkarpaccy celnicy od początku roku zatrzymali już 156 kg i 141 litrów takich pestycydów. Celnicy...

Jej przedstawiciele przypominają, że w myśl obowiązujących przepisów wprowadzanie do obrotu środków ochrony roślin jest działalnością reglamentowaną, na którą potrzebne jest zezwolenie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

"Jak potwierdzają badania laboratoryjne przemycane środki ochrony roślin są często towarami podrabianymi, a ich stosowanie zagraża zdrowiu, a nawet życiu ludzi i zwierząt" - wskazuje IAS.

Walka z nielegalnymi pestycydami toczy się na wielu frontach. W dniach 27 lutego-10 marca przeprowadzono - pod patronatem EUROPOLU - Europejskiego Urzędu Policji - międzynarodową akcję Silver Axe II.

Według danych tego urzędu około 10 proc. środków ochrony roślin stosowanych w całej Europie pochodzi z "lewych" źródeł.

Środki ochrony roślin pod nadzorem Służby Celnej

Tadeusz Kłos, Główny Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz Jacek Kapica, szef Służby Celnej podpisali porozumienie w sprawie współdziałania w zakresie nadzoru nad przemieszczaniem i wprowadzaniem do obrotu środków...

"Produkty nie zostały poddane żadnej kontroli, a ich stosowanie może mieć znaczący wpływ na zdrowie ludzi, bezpieczeństwo żywności i środowisko. Fitotoksyczność środka, niska lub niewystarczająca skuteczność produktu prowadzi ponadto do strat finansowych rolników. Obrót nielegalnymi środkami ochrony roślin ma w zdecydowanej większości transgraniczny charakter, w który zaangażowane są podmioty działające na rynkach różnych krajów, stąd skuteczność w walce z nielegalnymi środkami wymaga sprawnej współpracy międzynarodowej" - wyjaśnia Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

Właśnie ta instytucja z ramienia Polski brała udział w Silver Axe II. Działania były prowadzone równolegle w 15 państwach europejskich, w szczególności na przejściach granicznych, w składach celnych i wewnątrz krajów.

Zatrzymane przesyłki pestycydów były poddawane weryfikacji. Dokładne rezultaty akcji będą znane wkrótce. W 2015 roku przechwycono 190 ton podrobionych środków.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj