Copy LinkXFacebookShare

Lesistość wzrasta. Ale drzewom zagrażają choroby i susza

Do 2020 r. lesistość naszego kraju ma wzrosnąć do 30 proc., a w 2050 r. do 33 proc. – zakłada "Krajowy program zwiększenia lesistości". Sprawozdania z jego realizacji wysłuchali niedawno posłowie.

Podczas posiedzenia sejmowej komisji ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa przedstawiono informację na ten temat, ale za rok 2016. Małgorzata Golińska, mówiła wiceminister środowiska mówiła, że sprawozdanie za rok 2017 było na ukończeniu.

– Wykonanie polityki leśnej państwa należy do ministra środowiska. Zadanie to zostało przyjęte przez Radę Ministrów w kwietniu 1997 r. Główny ciężar realizacji polityki spoczął na Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe. Prowadzenie zrównoważonej, wielofunkcyjnej gospodarki leśnej wiąże się bezpośrednio z zachowaniem oraz powiększeniem zasobów leśnych i bogactwa różnorodności naszych lasów – wskazywała.

W "Krajowym programie zwiększenia lesistości" założono, że do 2020 r. lesistość kraju wzrośnie do 30 proc. oraz do 33 proc. w 2050 r. W 2016 r. zalesiono łącznie ponad 2 tys. ha gruntów, w tym Lasy Państwowe 644 ha.

Powierzchnia lasów zwiększyła się przez rok o 15 tys. ha, co jest efektem nie tylko zalesień, ale również zmian dokonanych w ewidencji gruntów, wynikających z przeklasyfikowania gruntów zadrzewionych na lasy.

Na koniec 2016 r. powierzchnia odpowiadała lesistości 29,5 proc. kraju.


Biorąc pod uwagę strukturę własnościową lasów w Polsce, dominują lasy publiczne, stanowiące ponad 80 proc., w tym w zarządzie PGL Lasy Państwowe – 77 proc. Przeważają zdecydowanie gatunki iglaste, które zajmują 68 proc. powierzchni lasów. Pod względem struktury wiekowej największą powierzchnię zajmują drzewostany w wieku 41-60 lat.

– Drzewostany powyżej 100 lat oraz te, które są zaliczane do klasy odnowienia oraz do budowy przerębowej, zajmują w strukturach Lasów Państwowych blisko 13 proc. powierzchni, natomiast w lasach prywatnych ponad 3 proc. – opowiadała wiceszefowa resortu środowiska.

Zaznaczała, że w 2016 r. zagrożenie lasów będących w zarządzie PGL Lasy Państwowe ze strony szkodników owadzich pierwotnych było niskie. Całkowita powierzchnia występowania wyniosła 94 tys. ha. Od 2015 r. susza spowodowała jednak znaczne osłabienie lasów, a skutki tego będziemy obserwowali w  kolejnych latach.

– Jeśli chodzi o choroby infekcyjne w 2016 r., wystąpiły na łącznej powierzchni 0,2 mln ha, co oznacza zwiększenie areału o 23 tys. ha (13 proc.) w stosunku do roku 2015. Szkody od zwierząt łownych i chronionych przeważały w przedziale 21-40 proc. i były odnotowane na 60 tys. ha. Natomiast wszystkie łączne szkody spowodowane przez gatunki zwierząt łownych i chronionych wystąpiły na powierzchni blisko 90 tys. ha – wymieniała Małgorzata Golińska.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!