Copy LinkXFacebookShare

Lepsza zapłata za zwierzęta? IJHARS podpowiada, co zrobić

zapłata za zwierzęta, bydło
Zapłata za zwierzęta to ważny zastrzyk finansowy dla każdego gospodarstwa hodowlanego. Fot. DK

Lepsza zapłata za zwierzęta rzeźne? Inspekcja Jakości Handlowej i Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) podpowiada: „Rolniku, sprzedawaj bezpośrednio do ubojni i rozliczaj się według klasy tuszy!”.

Według IJHARS, sprzedaż bydła i świń bezpośrednio do ubojni oraz rozliczenie według klasy tuszy są bardzo korzystne. Dlatego, że pozwalają rolnikowi skorzystać z efektów prowadzonych przez nią kontroli. Zaś w rezultacie – uzyskać uczciwą zapłatę za zwierzęta rzeźne. A przecież to, w jaki sposób są one wyceniane, ma bezpośredni wpływ na dochody gospodarstw.

Zapłata za zwierzęta – sposób rozliczenia ma znaczenie?

Jak zaznacza IJHARS, wycena zwierząt oddawanych do uboju powinna być ustalana na podstawie ich rzeczywistej wartości rzeźnej. A najważniejszym elementem tej oceny jest klasa jakości tuszy.

„Do oceny stosuje się unijny system klasyfikacji tusz według skali SEUROP. Zaufanie rolników do tego systemu budowane jest dzięki urzędowym kontrolom prowadzonym przez IJHARS” – podkreśla w komunikacie Inspekcja.

I wyjaśnia, że oparty na skali SEUROP system klasyfikacji tusz zwierząt rzeźnych obowiązuje w całej Unii Europejskiej. Jego założeniem jest zarówno wspieranie rozwój produkcji zwierzęcej, jak też zapewnienie, iż zapłata za zwierzęta jest uczciwa.

System obejmuje takie elementy, jak m.in.:

  • klasy jakości tusz wołowych i wieprzowych;
  • sposób ustalania masy tusz po uboju;
  • oznakowanie tusz klasą jakości;
  • przekazywanie dostawcy informacji o wyniku klasyfikacji i masie tusz.

IJHARS: rzetelne ustalenie masy i klasy tuszy decyduje o cenie

Natomiast kontrole IJHARS, które przeprowadza ona regularnie, mają służyć temu, by system działał prawidłowo. Co więcej, stały nadzór nad klasyfikacją tusz dotyczy każdej ubojni klasyfikującej tusze. Takie kontrole odbywają się co najmniej 8 razy w roku i to bez zapowiedzi. Inspektorzy sprawdzają prawidłowość określania masy i klasy jakości tusz, a konkretnie m.in.:

  • działanie wag używanych do ważenia tusz;
  • czas przeprowadzania ważenia tusz na linii ubojowej;
  • pracę rzeczoznawcy klasyfikującego tusze.

„Zapewnia to uczciwe ustalenie wartości bydła i świń po uboju. Dzięki tym działaniom kontrolnym, system funkcjonuje prawidłowo, a rolnicy są chronieni przed nierzetelną wyceną zwierząt rzeźnych” – przekonuje Inspekcja.

Zapłata za zwierzęta – rolnicy decydują, komu je sprzedać

Jednocześnie podkreśla, że wybór odbiorcy (a tym samym sposobu zapłaty za zwierzęta) należy do rolnika. Zasadniczo może on wybrać między dwiema drogami postępowania.

Jedną z nich jest sprzedaż przez pośrednika (to np. skup obwoźny). Z reguły wówczas transakcja sprzedaży pomiędzy rolnikiem i pośrednikiem odbywa się według masy żywego zwierzęcia, tzw. wagi żywej. Zaś następnie pośrednicy sprzedają skupione zwierzęta do zakładów mięsnych. Przy tym transakcja sprzedaży pomiędzy pośrednikiem i ubojnią opiera się już na wycenie zwierząt według masy i klasy tusz.

„W ten sposób rolnik otrzymuje niższą zapłatę za zwierzęta rzeźne, pomniejszoną o zarobek pośrednika. Pośrednik przejmuje część wartości zwierząt wypracowaną przez rolnika” – wskazuje IJHARS.

Według niej, korzystniejsze rozwiązanie to sprzedaż bezpośrednio do ubojni. I je rekomenduje. Bo – jak zauważa – ubojnie często podpisują umowy kontraktacyjne z rolnikami. A takie umowy przewidują zapłatę według masy i klasy jakości tusz, bezpłatny odbiór sztuk z gospodarstwa, a nierzadko także premię kontraktacyjną (2-3 proc. wartości sprzedanych zwierząt).

„Wybierając sprzedaż żywca rzeźnego bezpośrednio do ubojni, rolnik korzysta z efektów pracy IJHARS, która nadzoruje prawidłową klasyfikację i ważenie tusz” – twierdzą inspektorzy.

Hodowcy mają rozeznanie, problemem poziom cen

W podsumowaniu zalecają rolnikom wybór takiego sposobu sprzedaży, który pozwala określić wartość zwierzęcia na podstawie masy poubojowej i klasy uformowania tuszy. Bowiem to rozwiązanie ma sprzyjać uzyskaniu uczciwej zapłaty za zwierzęta.

Natomiast warto tu dodać, że rolnicy hodujący zwierzęta zazwyczaj robią to od dłuższego czasu. Tym samym ich rozeznanie rynku jest duże. I wiedza o jak najkorzystniejszej dla siebie sprzedaży zwierząt także. Wskazówki IJHARS mogą jednakowoż potraktować jako cenną poradę.

Zagrożeniem dla ich działalności pozostają natomiast nieuczciwi pośrednicy i skupy przy ubojniach. Przede wszystkim zaś problemem są po prostu niskie ceny na rynkach rolnych, także te w przypadku żywca.

Przeczytaj również: Odbicie cen świń w UE i presja podaży w Polsce.

Źródło: IJHARS

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!