Len i konopie wrócą do łask? „Zapotrzebowanie jest”

Fot. DK
Europa czeka na len i konopie z Polski – zapewnia Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW). W jego siedzibie gościli przedstawiciele rodzimego rynku roślin włóknistych, w tym rolnicy. Rozmowy dotyczyły potencjału tych upraw, jak też związanych z nimi wyzwań.
„Zapotrzebowanie jest. Chętni do produkcji też. Liczą na pomoc w odbudowie branży, z której kiedyś Polska słynęła” – podkreślił resort rolnictwa w zamieszczonej na jego facebookowym profilu relacji ze spotkania z branżą roślin włóknistych.
Len i konopie – surowce o ogromnym potencjale
Z jej przedstawicielami rozmawiała wiceminister Małgorzata Gromadzka. Wśród nich byli rolnicy i przetwórcy zrzeszeni w Polskiej Izbie Lnu i Konopi oraz reprezentanci Instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich Państwowego Instytutu Badawczego w Poznaniu.
Dyskusja dotyczyła możliwości rozwoju tego sektora, działań edukacyjnych, promocyjnych i szkoleniowych. Ponadto poruszono temat hodowli nowych odmian. Dodatkowo uczestnicy rozmawiali o możliwości dofinansowania zakupu używanych maszyn przydatnych w takich uprawach.
Jak zaznaczyło MRiRW, len i konopie to surowce o ogromnym potencjale. Bo znajdują zastosowanie w przemyśle włókienniczym, papierniczym, spożywczym czy budowlanym. Do tego dochodzi motoryzacja, a nawet energetyka.
Len i konopie – łączą tradycję z nowoczesnością
Podczas spotkania zwracano uwagę, że Polska ma bardzo dobre warunki do wymienionych upraw. Zaś krajowe odmiany zyskują coraz większe znaczenie. Przy tym rolnicy dostrzegają także rosnącą wartość produktów lnianych i konopnych – od olejów po nowoczesne biokompozyty.
Jednak sektor stoi też poważnymi przed wyzwaniami. Wśród nich można wymienić ograniczony dostęp do specjalistycznych maszyn oraz zmieniające się warunki klimatyczne. Ponadto wciąż niewystarczająco rozwinięty jest krajowy rynek zbytu.
„Len i konopie łączą tradycję z nowoczesnością. To szansa na zrównoważony rozwój” – podsumował spotkanie resort.
Kiedyś zajmowały tysiące hektarów w Polsce
Jednocześnie przypomniał, iż w latach 70. XX wieku Polska była czołowym producentem lnu. Jego uprawy zajmowały ok. 130 tys. hektarów.
Z kolei Polska Izba Lnu i Konopi podaje, iż w latach 60. obszar uprawy konopi w Polsce sięgał 30 000 ha. W następnych latach kłopoty ze zbytem oraz zmniejszoną opłacalność sprawiły, że rolnicy stopniowo rezygnowali z tej uprawy.
Według Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR), który monitoruje rynek konopi, na koniec grudnia 2025 r. w rejestrze konopi włóknistych znajdowało się 1592 producentów oraz 80 podmiotów skupujących. Uprawę prowadzono na powierzchni 1146,78 ha. Najwięcej konopi włóknistych uprawia się w województwach: lubelskim, mazowieckim i warmińsko-mazurskim.
„Wszechstronne zastosowanie konopi włóknistych, ich ekologiczny charakter oraz stabilne podstawy prawne, pozwalają prognozować dalszy wzrost znaczenia tej uprawy w krajowej gospodarce rolnej” – ocenia KOWR.
Przeczytaj również: NGT w rolnictwie. Nowa technologia czy nowe GMO?
Źródło: MRiRW, KOWR



