Copy LinkXFacebookShare

Kuropatwy wypuszczono na pola. Myśliwi zaprzestają polowań

Przyrodnicy i myśliwi na pola w okolicach Oleśnicy (woj. dolnośląskie) wypuścili 700 kuropatw w ramach akcji ratowania ginącej drobnej zwierzyny. Jest duża szansa, że ptaki jeszcze w tym roku dochowają się potomstwa.

Robert Borkacki, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu zauważył, że do niedawna kuropatwy były pospolitym gatunkiem, ale dziś ich populacja jest nieliczna.

Ptakom szkodzi rolnicza chemia stosowana w wielkoobszarowym rolnictwie. Znikają także ich miejsca do życia, czyli śródpolne zadrzewienia i miedze porośnięte krzewami.

Zwrócił uwagę, że akcja przywracania populacji kuropatw nieprzypadkowo prowadzona jest właśnie w tym okresie. – Podczas wczesnej wiosny ptaki mają swoje gody, dobierają się w pary. Jest więc duża szansa, że uwolnione kuropatwy jeszcze w tym roku dochowają się potomstwa – powiedział.

Pierwszych 700 ptaków przyrodnicy i myśliwi wypuścili na pola pod Oleśnicą w ubiegłym roku. Jednoczenie prowadzone są akcje sadzenia krzewów, które służą kuropatwom za schronienie.

Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego we Wrocławiu podjął uchwałę o zaprzestaniu polowań na kuropatwy do czasu odbudowy ich populacji na Dolnym Śląsku. Myśliwi namawiają też rolników do tego, by zostawiali części pól jako użytki ekologiczne i nie niszczyli siedlisk przyrodniczych.


Akcja odbudowy populacji kuropatw w okolicach Oleśnicy potrwa do wiosny 2021 roku. Jak poinformował Bartłomiej Wiązowski, wiceprezes WFOŚiGW, w tym czasie zostanie wypuszczonych w sumie 2,1 tys. kuropatw pochodzących ze sztucznych hodowli.

Ma to kosztować 120 tys. zł. Wsparcie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wyniosło 70 tys. zł.

– WFOŚiGW we Wrocławiu wspiera także inne akcje ochrony zwierząt: reintrodukcje sokołów wędrownych, zajęcy i pstrągów wędrownych. Wsparliśmy również finansowo akcję przenoszenia żab na terenie Parku Krajobrazowego Dolina Baryczy oraz wypasy owiec wrzosówek w Karkonoskim Parku Narodowym – zakończył Wiązowski.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!