Copy LinkXFacebookShare

Ku przestrodze! Chciał sprzedać koła do ciągnika, stracił 25 tys. zł

Próba sprzedaży kół do ciągnika rolniczego skończyła się dla 26-latka stratą blisko 25 tys. zł. „Uważajcie na internetowych oszustów!” – uczulają stróże prawa.

26-letni mieszkaniec powiatu płońskiego (woj. mazowieckie) poinformował w minioną środę (27 sierpnia) policjantów, że padł ofiarą internetowego oszustwa. Wystawił on do sprzedaży na popularnej platformie ogłoszeniowej komplet kół (z oponami) do ciągnika rolniczego.

Przekierowany do bankowości

– Szybko znalazł się rzekomy zainteresowany kupujący. Strony ustaliły warunki transakcji – zapłatę wraz z kosztami kuriera na konto bankowe sprzedającego – relacjonuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.

Chwilę później 26-latek otrzymał przez komunikator wiadomość z informacją o „rozpoczęciu elektronicznej transakcji”. Aby ją sfinalizować, musiał podać swój adres e-mail, na który następnie przysłano formularz do wypełnienia. Według treści wiadomości, było to konieczne do odbioru pieniędzy. Po wypełnieniu formularz przekierował go do logowania do bankowości elektronicznej.

Zadzwonił "pracownik" banku

– Niedługo potem z 26-latkiem skontaktował się telefonicznie rzekomy pracownik banku. Rozmowa wyglądała bardzo profesjonalnie. Rozpoczęła się komunikatem o nagrywaniu dla bezpieczeństwa, a sam rozmówca sprawiał wrażenie kompetentnego. Wyjaśnił, że dzwoni w celu autoryzacji transakcji i odebrania środków – opisuje sytuację nadkom. Drężek-Zmysłowska.

Jeszcze w trakcie tej trwającej kilka minut rozmowy 26-latek otrzymał powiadomienie z aplikacji swojego banku o wypłacie środków z jego konta.

Stracił 25 tysięcy złotych z konta

– Sprawdzenie rachunku potwierdziło najgorsze. Mężczyzna stracił z niego blisko 25 tysięcy złotych. W tym momencie oszust zakończył połączenie telefoniczne – przekazuje policjantka.

I uczula, by – niezależnie od tego, czy kupujemy, czy sprzedajemy coś przez internet, nigdy nie klikać w linki przesyłane przez nieznane osoby. I ogółem, jeśli coś budzi nasze wątpliwości, najlepiej przerwać transakcję i skontaktować się bezpośrednio z infolinią swojego banku.

– W ten sposób możemy uchronić się przed utratą oszczędności – wskazuje przedstawicielka płońskiej KPP.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!