KRIR: niech komisje decydują o szacowaniu start

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
19-08-2019,8:45 Aktualizacja: 19-08-2019,8:51
A A A

Krajowa Rada Izb Rolniczych przekonuje, że trzeba tak zmienić przepisy, aby komisje miały możliwość szacowania strat w uprawach oparciu o ocenę stanu faktycznego na miejscu.

"W ślad za toczącą się dyskusją w sprawie zmiany zasad szacowania strat w rolnictwie spowodowanych przez suszę oraz nieodpowiadających stanowi faktycznemu raportach IUNG dotyczących wartości klimatycznego bilansu wodnego Zarząd KRIR na wniosek Pomorskiej Izby Rolniczej ponownie wystąpił do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w tej sprawie" - informuje rolniczy samorząd.

Susze rolnicze staną się codziennością. Grozi nam brak wody i żywności

W nachodzących latach susze w rolnictwie przełożą się na wzrost cen żywności i spadek dochodów osób, które utrzymują się z produkcji rolnej. Niedostatek wody spowoduje też, że zabraknie jej do chłodzenia...

Według izb dokonane w tym roku zmiany w rozporządzeniu w sprawie wartości klimatycznego bilansu wodnego dla poszczególnych grup i gatunków roślin uprawnych i gleb niewiele zmieniają w sytuacji, kiedy stan faktyczny na polach nie znajduje odzwierciedlenia w raportach "suszowych". Tym samym system jest nadal wadliwy i krzywdzi rolników.

"Nawet systematyczne zwiększanie liczby stacji pomiarowych nie wpływa na precyzyjne określenie stanu suszy. A przecież to warunkuje otrzymanie przez rolników odszkodowań z tytułu ubezpieczonych upraw" - przekonuje KRIR.

W jej ocenie - i taki jest też wniosek do ministra - do czasu opracowania kompleksowego, precyzyjnego systemu monitoringu suszy trzeba zmienić przepisy, by komisje klęskowe "miały możliwość szacowania strat w oparciu o ocenę stanu faktycznego na miejscu". Stwierdzanie suszy rolniczej powinno się zatem opierać na podstawie obserwacji osób weryfikujących fizycznie uprawy.

Do resortu przekazano ponadto pismo Podkarpackiej Izby Rolniczej z wnioskiem o zmianę przepisów w zakresie szacowania strat w gospodarstwach o profilu zwierzęcym.

"Obecne procedury, aktualne wzory protokołów i sposób określania dochodu są niekorzystne dla gospodarstw zajmujących się hodowlą zwierząt. Posiadanie zwierząt znacznie podnosi dochód z gospodarstwa, a to w ostateczności obniża procent poniesionych strat" - podkreśla rolniczy samorząd.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj