Copy LinkXFacebookShare

Kradzionym traktorem uciekał przed policją. Daleko nie zajechał

30-letni mieszkaniec powiatu wysokomazowieckiego (woj. podlaskie) długo nie cieszył się skradzionym ciągnikiem rolniczym. Spowodował kolizję, stracił maszynę i może trafić za kratki na 5 lat.

Dyżurny komendy w Wysokiem Mazowieckiem 14 stycznia został poinformowany o kolizji drogowej, do której doszło na ulicy Przechodniej. "Zgłaszający zdarzenie mężczyzna twierdził, że w kierowaną przez niego toyotę uderzył jadący z przeciwka ciągnik rolniczy z przyczepą oraz z zaczepionym z przodu pługiem. Sprawca odjechał w kierunku miejscowości Tybory Kamianka" – podali stróże prawa.

Powiadomiony patrol bezzwłocznie rozpoczął poszukiwania traktora. Jadąc trasą wskazaną przez zgłaszającego, mundurowi w rejonie miejscowości Osipy Kolonia zauważyli opisany pojazd.

"Kierowca ciągnika, mimo wydawanych przez policjantów sygnałów świetlnych i dźwiękowych, nie reagował na polecenia mundurowych i zamiast zatrzymać się do kontroli, podjął ucieczkę. Po przejechaniu kilku kilometrów mężczyzna zjechał na drogę gruntową, gdzie w rejonie miejscowości Tybory Wólka został zatrzymany" – czytamy w relacji.

Szybko okazało się dlaczego 30-letni mieszkaniec powiatu wysokomazowieckiego, tak się spieszył i nie palił się do spotkania z funkcjonariuszami. Podczas kontroli wyszło na jaw, że ciągnik rolniczy, którym kierował, został skradziony z jednej z posesji w Wysokiem Mazowieckiem.

Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie i usłyszał zarzuty. Za swoje postępowanie odpowie przed sądem, a grozi mu kara 5 lat pozbawienia wolności.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

Aktualności

Śmiertelne zderzenie z ciągnikiem. 69-latek zginął na miejscu