Copy LinkXFacebookShare

Kradzione traktory zatrzymane na granicy. Uważaj, co kupujesz

Dwa warte kilkaset tysięcy złotych ciągniki rolnicze były w transporcie, który zatrzymali strażnicy graniczni. Pojazdy okazały się kradzione.

Pogranicznicy z placówki w Świecku (woj. lubuskie) zatrzymali do kontroli jadącą w kierunku Polski ciężarówkę Renault Magnum wraz z naczepą na litewskich numerach rejestracyjnych. W trakcie kontroli naczepy ujawnili nielegalny ładunek.

Były to przede wszystkim dwa wyglądające jak nowe traktory marki Deutz-Fahr. Obok przewożona była też koparka gąsienicowa marki Komatsu oraz 12 rowerów firmy Scott.

"Chociaż pojazdy nie widniały jeszcze w Systemie Informacyjnym Schengen, ustalono że zostały skradzione na terytorium Szwecji. Kierowca, 43-letni obywatel Litwy, został zatrzymany i przekazany funkcjonariuszom z policji w Fürstenwalde. Łączna wartość szacunkowa skradzionych pojazdów została określona na kwotę 1,2 mln zł" – informuje Straż Graniczna.

Ta próba przemytu potwierdza to, o czym już nie raz pisaliśmy – trzeba bardzo uważać przy zakupie ciągników z rynku wtórnego. Część kradzionych w Europie Zachodniej i w Skandynawii maszyn trafia oczywiście dalej, za naszą wschodnią granicę.

Pozostałe zostają Polsce, są odpowiednio przygotowywane (poprzez "przebicie" numerów, usunięcie zabezpieczeń, spreparowanie dokumentów) i wystawiane na sprzedaż m.in. za pośrednictwem portali aukcyjnych. Kupując taki sprzęt, można narazić się – w przypadku wyjścia całej sprawy na jaw – na jego utratę wraz z wydanymi pieniędzmi.

Można także usłyszeć zarzuty nieumyślnego paserstwa i ponieść z tego tytułu konsekwencje karne.

Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!