Kradziona ładowarka została na granicy

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
31-12-2018,10:50 Aktualizacja: 31-12-2018,10:55
A A A

Pogranicznicy ujawnili w naczepie ciężarówki ładowarkę, która miała wyjechać z Polski. Tirem kierował 34-letni obywatel naszego kraju, a transportowana maszyna została skradziona na terenie Wielkiej Brytanii.

Wartą około 130 tys. złotych ładowarkę teleskopową zatrzymali funkcjonariusze Straży Granicznej na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Korczowej (woj. podkarpackie). Maszyna pochodzi z kradzieży.

znęcanie się nad zwierzętami , kradzież ryb, policja, wiekopolskie

Ukradli ryby za 12 tys. złotych. Odpowiedzą podwójnie

Nie tylko za kradzież, ale także za znęcanie się nad zwierzętami będą odpowiadać mężczyźni, którzy ukradli ze stawu hodowlanego 840 kg karpi o wartości ponad 12 tys. złotych. Policjanci z komisariatu w Wyrzysku (pow. pilski, woj....

"Ujawniono, że w miejsce oryginalnego numeru VIN wprowadzony został nowy. Maszyna figurowała w bazie Interpol jak kradziona" - podaje Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej.
Przesłuchiwany w sprawie lewego "towaru" kierowca ciężarówki oświadczył, że miał go jedynie dostarczyć z Wielkiej Brytanii na Ukrainę.

Jak podają strażnicy, tylko na podkarpackim odcinku granicy państwowej od początku 2018 roku zatrzymano 173 sztuki różnego rodzaju kradzionych pojazdów i maszyn o szacunkowej wartości przekraczającej 7,5 mln zł.

Warto dodać, że część kradzionego w krajach Europy Zachodniej czy w Skandynawii sprzętu rolniczego trafia do Polski. Przestępcy, wystawiając takie maszyny do sprzedaży, wcześniej je odpowiednio przygotowują: preparują dokumenty, korygują liczniki monitorujące prace, zmieniają numery identyfikacyjne, a nawet wymieniają elementy wyposażenia kabiny, jak siedziska.

Wszystkie zabiegi mają na celu ukrycie rzeczywistego pochodzenia pojazdów, ich wieku i faktycznego zużycia.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement