Copy LinkXFacebookShare

Kradziona ładowarka została na granicy

Pogranicznicy ujawnili w naczepie ciężarówki ładowarkę, która miała wyjechać z Polski. Tirem kierował 34-letni obywatel naszego kraju, a transportowana maszyna została skradziona na terenie Wielkiej Brytanii.

Wartą około 130 tys. złotych ładowarkę teleskopową zatrzymali funkcjonariusze Straży Granicznej na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Korczowej (woj. podkarpackie). Maszyna pochodzi z kradzieży.

"Ujawniono, że w miejsce oryginalnego numeru VIN wprowadzony został nowy. Maszyna figurowała w bazie Interpol jak kradziona" – podaje Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej.
Przesłuchiwany w sprawie lewego "towaru" kierowca ciężarówki oświadczył, że miał go jedynie dostarczyć z Wielkiej Brytanii na Ukrainę.

Jak podają strażnicy, tylko na podkarpackim odcinku granicy państwowej od początku 2018 roku zatrzymano 173 sztuki różnego rodzaju kradzionych pojazdów i maszyn o szacunkowej wartości przekraczającej 7,5 mln zł.

Warto dodać, że część kradzionego w krajach Europy Zachodniej czy w Skandynawii sprzętu rolniczego trafia do Polski. Przestępcy, wystawiając takie maszyny do sprzedaży, wcześniej je odpowiednio przygotowują: preparują dokumenty, korygują liczniki monitorujące prace, zmieniają numery identyfikacyjne, a nawet wymieniają elementy wyposażenia kabiny, jak siedziska.

Wszystkie zabiegi mają na celu ukrycie rzeczywistego pochodzenia pojazdów, ich wieku i faktycznego zużycia.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!