Copy LinkXFacebookShare

Kradziona ładowarka w stodole. 30-latek odpowie za recydywę

Kryminalni z wołomińskiej komendy oraz funkcjonariusze z komisariatu w Tłuszczu (woj. mazowieckie) odzyskali ukrytą w stodole wartą blisko 130 tys. zł ładowarkę teleskopową i koparkę gąsienicową o wartości 50 tys. zł.

Mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie uzyskali informację, że w lesie w Emilianowie może znajdować się koparka pochodząca z kradzieży.


Wspólnie z kolegami po fachu z Tłuszcza postanowili to sprawdzić. Na miejscu faktycznie znaleźli ukrytą w zaroślach koparkę marki JCB. Jej uszkodzenia wskazywały, że może pochodzić z czynu przestępczego. Stróże prawa postanowili zaczaić się i obserwować miejsce.

– Po kilku godzinach zauważyli samochód, który podjechał na skraj lasu. Wysiadł z niego pasażer i skierował się ku koparce, a auto szybko odjechało. Po dojściu do maszyny mężczyzna otworzył drzwi i wsiadł do środka. W tym samym momencie policjanci przystąpili do działań – relacjonuje asp. szt. Tomasz Sitek, oficer prasowy wołomińskiej KPP.

Jak dodaje, mężczyzna mimo przekazanych wyraźnych informacji przez funkcjonariuszy i okazanych legitymacji służbowych nie chciał opuścić pojazdu, nie reagował też na żadne polecenia.

Kopał ponadto interweniujących policjantów, ale już po chwili z założonymi na rękach kajdankami znalazł się na zewnątrz koparki.


– 30-latek podczas wstępnego przesłuchania przyznał się do kradzieży maszyny budowlanej. Jeden z kluczyków, które przy sobie posiadał, pasował również do stacyjki koparki. Policjanci udali się do miejsca zamieszkania mężczyzny. Tam w stodole pod plandeką ujawnili ładowarkę teleskopową. Po sprawdzeniu okazała się być poszukiwana przez funkcjonariuszy z Tłuszcza jako utracona 8 lipca w Starym Kraszewie – opisuje asp. szt. Sitek.

Warta blisko 130 tys. ładowarka po wykonanych czynnościach została przekazana właścicielowi. Z kolei zaparkowana w lesie koparka gąsienicowa o wartości 50 tys. złotych trafiła na policyjny parking. Funkcjonariusze ustalili, że została skradziona 20 sierpnia w Woli Rasztowskiej.

30-latek trafił do aresztu. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie mu 2 zarzutów kradzieży z włamaniem oraz zarzutu naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Postanowieniem prokuratora został również oddany pod policyjny dozór.

– Teraz w związku z faktem, że działał w warunkach recydywy, tzn. dopuścił się czynu kradzieży z włamaniem w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne, może mu grozić kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności – wskazuje Tomasz Sitek.
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?