Copy LinkXFacebookShare

Kradzież w gospodarstwie. Złodziei wypatrzył sąsiad

Tylko dzięki sąsiedzkiej czujności możliwe było szybie zatrzymanie dwóch młodych mężczyzn, którzy ukradli ze stodoły m.in. brony i gilotynę do słomy. O wymiarze dla nich kary zadecyduje sąd.

Do zdarzenia doszło w jednym z gospodarstw na terenie wiejskiej gminy Białobrzegi (pow. łańcucki, woj. podkarpackie).


"Jeden z mieszkańców zauważył, jak dwóch młodych mężczyzn wchodzi do budynku gospodarczego sąsiada. Szybko powiadomił właściciela posesji, który przyjechał na miejsce już z funkcjonariuszami policji. Okazało się, że ze stodoły zginęły m.in. brony, wieko od beczki, gilotyna do słomy oraz kilka innych przedmiotów" – relacjonuje Komenda Powiatowa Policji w Łańcucie.

"Fanty" mężczyźni pakowali do zaparkowanego w pobliżu samochodu. Odjechać już nie zdążyli. Jeden z nich został zatrzymany w stodole, gdzie próbował ukryć się pomiędzy maszynami rolniczymi.

Drugi natomiast ujęty został po pościgu, bo na widok nadjeżdżającego radiowozu zaczął uciekać.

"Złodziejami okazali się 18- i 22-letni mieszkańcy gminy Żołynia. Teraz za swoje czyny odpowiedzą przed sądem" – podsumowują łańcuccy stróże prawa.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!