Kosiniak-Kamysz: resort zwleka ze specustawą w sprawie ASF
kosiniak_asf.jpg_cf02ffb1
Władysław Kosiniak-Kamysz uważa, że trzeba zwiększyć nakłady na walkę z wirusem ASF. Foto_PAP/Rafał Guz
Ministerstwo rolnictwa zwleka z pracami nad specustawą w związku z ASF – uważa Władysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL. Resort nie ma pomysłu jak rozwiązać sytuację, abdykowało z odpowiedzialności za wieś i rolnictwo – ocenił.
– Pan minister Jurgiel zapowiadał specustawę. Myśleliśmy, że będzie ona przyjęta na najbliższym rządzie. Tradycyjnie posiedzenia odbywają się we wtorki, a okazuje się, nie zbiera się Rada Ministrów. Nie ma specustawy, nie ma posiedzenia, widać, że ministerstwo rolnictwa nie ma pomysłu, jak rozwiązać sytuację. Moim zdaniem abdykowało z odpowiedzialności za polską wieś i rolnictwo – powiedział Kosiniak-Kamysz w Sejmie.
Lider PSL zaznaczył, że przy bierności resortu rolnictwa, ASF dociera już pod Warszawę. – Brak twardych decyzji. Domagamy się informacji, która będzie udzielona przez rząd w ramach informacji bieżącej na forum Sejmu 6 września. Będziemy pytać o fatalną sytuację rolnictwa, niskie ceny i o nieporadność w sprawach ASF – zapowiedział lider PSL.
Ministerstwo odiosło się do tych zarzutów na Twitterze. "Pan przewodniczący Kosiniak-Kamysz jako były Minister powinien wiedzieć, że ustawy można procedować w trybie obiegowym" – czytamy.
Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel zapowiedział w miniony piątek, że zanim projekt specustawy trafi do Sejmu, musi zostać zaakceptowany przez Radę Ministrów. Jak dowiedziała się PAP, może to nastąpić właśnie w trybie obiegowym.
Celem planowanych działań jest m.in. umożliwienie rolnikom sprzedaży zwierząt, które osiągnęły już wagę ubojową. Minister wskazał na kilka możliwych rozwiązań są to: dopłaty do cen, możliwość wykupu albo zakup na rezerwy materiałowe lub normalny skup przez zakłady.
