Copy LinkXFacebookShare

Korytarz życia podczas rolniczego protestu. Kobiety jechały na porodówkę

Do policjantów nadzorujących – w związku z protestem rolników – ruch na krajowej "szesnastce" (między Mrągowem a Sorkwitami) podjechała hyundaiem kobieta, prosząc o pomoc.

Poinformowała funkcjonariuszy, że musi jak najszybciej przewieźć pasażerkę na porodówkę do szpitala w Biskupcu.

"Sytuacja była o tyle trudna, że w Mrągowie nie ma takiego oddziału, a na trasie trwał protest i były bardzo duże utrudnienia w ruchu, które znacznie spowolniłyby dotarcie do szpitala" – relacjonują mrągowscy stróże prawa.

Policjanci natychmiast powiadomili dyżurnego jednostki oraz pozostałe patrole na trasie o zaistniałej sytuacji i rozpoczęli pilotaż hyundaia w kierunku Biskupca.

"Kolejne patrole poinformowały strajkujących o potrzebie utworzenia korytarza życia. Traktorzyści i inni uczestnicy ruchu rozjechali się na boki na newralgicznym odcinku. Eskorta odbywała się przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Na końcu powiatu mrągowskiego, gdzie już nie było utrudnień, kierująca stwierdziła, że bez dalszych problemów dojedzie sama na miejsce. Przyszłej mamie życzymy dużo dobrego!" – przekazują mundurowi.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!