Kopał staw na wsi. Na miejsce wezwano saperów
wykostaw_fot._kpp_wlodawa
Podczas wykopywania stawu mężczyzna natknął się na – jak się okazało po przybyciu saperów – granat moździerzowy. Fot. KPP Włodawa
Podczas wykopywaniu stawu mężczyzna zauważył niebezpieczny przedmiot. Na miejscu interweniowali policjanci i saperzy. „Apelujemy o ostrożność i informowanie służb przy takich znaleziskach” – uczulają stróże prawa.
Dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Włodawie (woj. lubelskie) został w miniony poniedziałek (30 czerwca) poinformowany przez mieszkańca gminy wiejskiej Wola Uhruska o znalezieniu przedmiotu wyglądem przypominającego niewybuch. Doszło do tego podczas wykopywania stawu koparką.
– Policjanci skierowani na miejsce potwierdzili zgłoszenie i zabezpieczali miejsce do czasu przyjazdu saperów. Po przybyciu saperów okazało się, że jest to granat moździerzowy, kaliber 120 milimetrów typu C, który został bezpiecznie przez nich usunięty – relacjonuje podkom. Elwira Tadyniewicz, oficer prasowy włodawskiej KPP.
I uczula, że wciąż można natknąć się na niebezpieczne „pamiątki” z czasów II wojny światowej.
– Przypominamy, żeby w przypadku znalezieniu niewybuchu nie dotykać go ani nie przenosić. Jak najszybciej należy poinformować służby, dzwoniąc pod numer 112, które bezpiecznie usuną takie znalezisko – wskazuje podkom. Tadyniewicz.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
