Copy LinkXFacebookShare

Kopał rów pod umocnienie tuneli foliowych – w ziemi było ponad 100 pocisków artyleryjskich

Ponad 100 pocisków artyleryjskich z czasów wojny wydobyli z ziemi saperzy, po tym jak na jeden z niewybuchów natknął się operator koparki kopiący rów. Policjanci przypominają, by w takich sytuacjach zachować maksymalną ostrożność.

W miniony piątek (24 maja) operator koparki natrafił w Leokadiowie (pow. puławski, woj. lubelskie) na przedmiot przypominający niewybuch. Mężczyzna kopał koparką rów pod umocnienie tuneli foliowych, wykorzystywanych najczęściej w ogrodnictwie. Szybko wyszło na jaw, że podejrzanych przedmiotów jest co najmniej kilka. W związku z tym właściciel pola powiadomił o tym fakcie stróżów prawa. Na miejsce przyjechał policjant z grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego.

Okazało się, że wykopane przedmioty to pociski artyleryjskie, a kolejne mogą znajdować się w ziemi. Mundurowi zabezpieczyli znaleziska do czasu przybycia na miejsce patrolu rozminowania. Saperzy sprawdzili teren i wydobyli jeszcze ponad setkę pocisków. Łącznie zabezpieczonych zostało 110 tych niebezpiecznych przedmiotów. Akcja przewożenia ich na poligon trwała dwa dni. O bezpieczeństwo zadbali w tym czasie policjanci, którzy dzień i noc zabezpieczali teren przed dostępem osób postronnych – przekazała kom. Ewa Rejn-Kozak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

Jednocześnie zaapelowało o ostrożność w takich sytuacjach i przypomniała, że odnalezionych niewybuchów nie należy dotykać czy też próbować przenosić.

– Ważne jest również, aby do czasu przybycia właściwych służb, miejsce odnalezienia niewypału bądź niewybuchu zabezpieczyć przed przypadkowym dostępem osób nieświadomych zagrożenia – uczula przedstawicielka puławskiej KPP.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!