Kontrole w gospodarstwach. Szukają nielegalnych pracowników
nielegprac_fot._karpacki_o._sg_96ea1256
Cudzoziemcy przyłapani na nielegalnej pracy są wydalani z Polski. Foto_Straż Graniczna
Kolejnych pracujących na bakier z prawem obcokrajowców wytropili w ostatnich dniach strażnicy graniczni. W sumie wykryli nieprawidłowości dotyczące zatrudnienia kilkudziesięciu osób.
Funkcjonariusze Grupy ds. Cudzoziemców PSG w Tarnowie wszczęli 25 czerwca kontrolę legalności pracy cudzoziemców w powiecie dąbrowskim (woj. małopolskie). W jednym z tamtejszych gospodarstw szkółkarskich zatrzymali trzech obywateli Ukrainy: kobietę i dwóch mężczyzn. Nie posiadali oni bowiem zezwolenia na pracę.
"W stosunku do zatrzymanych komendant PSG w Tarnowie wydał decyzje o zobowiązaniu ich do powrotu w terminie 30 dni przez każde przejście graniczne prawnie dozwolone: dwie z rocznym, a jedną z dwuletnim zakazem wjazdu na terytorium RP" – podaje Karpacki Oddział Straży Granicznej.
Dodatkowo jeden z mężczyzn został ukarany mandatem gotówkowym w kwocie 500 zł z uwagi na fakt, iż utrudniał prowadzenie czynności służbowych, nie udzielając wiadomości dotyczącej zmiany imienia i nazwiska.
"Podczas prowadzonych czynności kontrolnych stwierdzono także, że obywatel Polski (właściciel firmy) powierzał na terytorium kraju nielegalne wykonywanie pracy w charakterze pracowników polowych w szkółce drzew i krzewów wymienionym powyżej cudzoziemcom" – czytamy w komunikacie SG.
Tym samym miał złamać przepisy Ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Do sądu wysłano wniosek o jego ukaranie.
W ramach swoi kontroli śląscy pogranicznicy natknęli się na obywatelkę Ukrainy pracującą w jednym z gospodarstw rolnych na terenie powiatu częstochowskiego. Ona również nie posiadała dokumentów, które pozwoliłyby jej na legalną pracę w Polsce. Otrzymała decyzję zobowiązująca ją do powrotu z czasowym zakazem wjazdu do naszego kraju.
Z kolei aż 48 cudzoziemców (z 260 weryfikowanych obywateli Ukrainy, Gruzji oraz Mołdawii w dwóch powiatach), zdaniem morskiej SG, pracowało nielegalnie w przetwórstwie ryb w Słupsku. Tutaj naruszenie prawa polegało głównie na powierzaniu im pracy poza okresami wskazanymi w zarejestrowanych oświadczeniach.
"Ponadto w przypadku 24 osób jeden z pracodawców nie dochował terminu powiadomienia urzędu pracy o podjęciu lub niepodjęciu pracy przez cudzoziemców. Wobec tego przedsiębiorcy Straż Graniczna skieruje do sądu wniosek o ukaranie. Konsekwencje poniosą również ci cudzoziemcy, którzy w trakcie kontroli pracowali i przebywają nadal w Polsce. Wszczęte zostaną wobec nich postępowania w sprawach o wykroczenie oraz administracyjne w sprawie zobowiązania do powrotu" – wyjaśnia Morski Oddział SG.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
