Copy LinkXFacebookShare

Kontenery na rzece. Wisła może być wodną autostradą

Wisła może być ekonomicznym, ekologicznym i bezpiecznym szlakiem transportowym – takie przesłanie popłynęło z rejsu promocyjno-badawczego, w ramach którego załadowana kontenerami barka pokonała 450-kilometrowy odcinek rzeki z Gdańska do Warszawy.

Przedsięwzięcie zrealizowano w ramach międzynarodowego projektu EMMA, którego celem jest zwiększenie świadomości przewoźników i decydentów w sprawie korzyści wynikających z wykorzystania śródlądowych dróg wodnych do transportu towarów.

Konsorcjum projektu składa się z 21 partnerów (organizacje wspierania biznesu, europejskie grupy interesów, instytucje naukowo-badawcze, samorządy) z Niemiec, Szwecji, Polski, Litwy, Finlandii oraz 43 partnerów stowarzyszonych z 7 krajów.

Polskę reprezentują Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie, Urząd Żeglugi Śródlądowej w Szczecinie, miasto Bydgoszcz i samorząd województwa kujawsko-pomorskiego. Dwaj ostatni partnerzy  mają opracować w ramach projektu studium wykonalności portu multimodalnego na Wiśle, zlokalizowanego pomiędzy Bydgoszczą a Solcem Kujawskim.

– W Kujawsko-Pomorskiem działamy aktywnie na rzecz popularyzacji transportu wodnego i gospodarczego wykorzystania rzek. Wisła może stać się wodną autostradą, która da nawet 100 tysięcy miejsc pracy w województwie. Impulsem dla gospodarki będzie z pewnością utworzenie w regionie platformy multimodalnej, czyli przeładunkowego węzła transportowego, w którym krzyżują się i uzupełniają różne systemy przewożenia towarów. Nasz promocyjny rejs ma pokazać, że transport ładunków Wisłą jest możliwy w pewnym zakresie nawet przy niekorzystnych warunkach nawigacyjnych – tłumaczy Piotr Całbecki, marszałek województwa.


Ponad 70-metrowy zestaw złożony z pchacza oraz barki załadowanej 20 kontenerami wyruszył 19 kwietnia z Portu Gdańsk. W ciągu 9 dni pokonał 450-kilometrowy odcinek Wisły przez Tczew, Grudziądz, Bydgoszcz, Solec Kujawski, Toruń, Włocławek, Płock i Nowy Dwór Mazowiecki do Warszawy. Czas ten wymusił program rejsu, bo normalnie trasę można przebyć w cztery dni.

– Transport wodą towarów to duża szansa dla gospodarki, ale też poprawa jakości życia. Na jedną barkę zabieram 42 kontenery, a mogę prowadzić dwie jednocześnie. daje to 84 kontenery, czyli tyle mniej tirów jeździłoby po drogach. Specjaliści wyliczyli, że jedna barka z 72 kontenerami odprawiana codziennie z portu w Gdańsku oznaczałaby 15 tysięcy tirów mniej na drogach w ciągu roku. Dla barki pokonanie odcinka z Gdańska do Warszawy zajęłoby, o tej porze roku, cztery dni, latem ten czas jest jeszcze krótszy – powiedział kapitan barki Czesław Błocki.

Inicjatorzy rejsu zadbali o liczne wydarzenia promocyjne. Przede wszystkim barkę można było oglądać przy nabrzeżach nadwiślańskich miast. Odbył się też pokazowy przeładunek kontenerów.


– Na pokładzie barki odbywały się spotkania zespołów roboczych zajmujących się problematyką wodną, m.in. w sprawie międzynarodowych dróg wodnych E70 i E40, zagospodarowania Zbiornika Włocławskiego oraz Grupy Roboczej do spraw Inwestycji na Śródlądowych Drogach Wodnych przy ministrze gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej – informuje Beata Krzemińska, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego w Toruniu

– Studenci Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy oraz pracownicy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku zbierali dane na temat szlaku, które wskażą zagrożenia dla prowadzenia żeglugi na tym odcinku Wisły i będą przydatne przy opracowywaniu Studium Wykonalności dla Wisły i studium lokalizacyjnego platformy multimodalnej w regionie – dodała.

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR