Koniunktura w rolnictwie się załamała. Historyczne spadki

Fot. DK
Przede wszystkim niskie ceny skupu płodów rolnych i obniżenie się nastrojów rolników zdecydowały, że koniunktura w rolnictwie tak znacznie się pogorszyła. Badacze z Instytutu Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie (IRG SGH) określają, że doszło wręcz do jej załamania. I wskazują na historyczne spadki wskaźników.
Według IRG SGH, koniunktura w polskim rolnictwie w I kwartale 2026 r. uległa istotnemu pogorszeniu. Wartość stosowanego przezeń wskaźnika koniunktury – IRGAGR – obniżyła się w porównaniu z IV kwartałem ub.r. o 12,6 pkt. Tym samym jest niższa niż przed rokiem o 7,2 pkt.
Koniunktura w rolnictwie – pogorszenie głębsze niż sezonowe
Przy czym Instytut w swoim opracowaniu wskazuje, że samo pogorszenie się koniunktury w rolnictwie nastąpiło zgodnie z jego przewidywaniami. Bo o tej porze roku jest to zjawisko typowe, uwarunkowane cyklem wegetacyjnym. Jednak spadek wartości IRGAGR jest zbyt duży, by przypisywać go wyłącznie czynnikom sezonowym.
„Nawet w okresach silnych wstrząsów gospodarczych (kryzys globalny z lat 2008 i 2009 czy kryzys energetyczny z 2022 r.), które bardzo silnie negatywnie wpłynęły na polskie rolnictwo, kwartalne spadki wartości wskaźnika koniunktury były mniejsze (wyniosły odpowiednio: 10, 9,3 i 11,6 pkt)” – zaznaczają badacze.
Wskaźniki badaczy z historycznymi spadkami wartości
W ich ocenie spadek wartości IRG SGH wynika zarówno ze zmniejszenia się przychodów ze sprzedaży produktów rolnych, jak i pogorszenia się nastrojów rolników. Wartość wskaźnika wyrównanych przychodów pieniężnych, czyli jednej z dwóch składowych ogólnego wskaźnika koniunktury, obniżyła się aż o 15,1 pkt. Zaś wartość wskaźnika zaufania (drugiej składowej) – o 7,6 pkt.
Co więcej, kwartalne spadki wartości zarówno ogólnego wskaźnika koniunktury, jak i obu wskaźników cząstkowych, są największe w ponad 30-letniej historii badania koniunktury rolnej przez IRG SGH.
Załamanie się nastrojów rolników, niskie ceny skupu…
„Przyczynami pogorszenia się koniunktury w rolnictwie w I kwartale br. są przede wszystkim niskie ceny skupu płodów rolnych, spadek produkcji i załamanie się nastrojów rolników” – czytamy w opracowaniu uczelni.
Jak z niego wynika, najbardziej pogorszyła się sytuacja ekonomiczna gospodarstw:
- położonych w makroregionie środkowozachodnim;
- największych (o powierzchni pow. 50 ha);
- zajmujących się uprawą roślin innych niż wieloletnie;
Natomiast najmniej odczuły kłopoty gospodarstwa:
- zlokalizowane w makroregionie zachodnim;
- najmniejsze (do 7 ha);
- zajmujące się uprawą roślin wieloletnich oraz działalnością inną niż uprawa roślin i chów/hodowla zwierząt.
Co istotne, żadna z badanych grup gospodarstw rolnych nie odnotowała poprawy koniunktury.
Koniunktura w rolnictwie jeszcze gorsza? Konflikt odbija się czkawką
Badanie koniunktury w rolnictwie IRG SGH prowadzi regularnie. To dotyczące I kwartału br. zostało zrealizowane na próbie 2378 gospodarstw rolnych w styczniu i lutym 2026 r. Zatem jeszcze nie było wówczas konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie.
A obecnie, w marcu, jego reperkusje dotykają polskiego rolnictwa w dużym stopniu. Chodzi oczywiście o ceny paliw i nawozów, które wystrzeliły po ograniczeniu dostaw ropy naftowej i gazu na światowym rynku. Nastroje rolników siłą rzeczy jeszcze się pogorszyły. A i produkcja rolna może się zmniejszyć. Wobec drastycznie rosnących kosztów, jeszcze m.in. przed wiosennymi siewami rolników czekają właśnie trudne decyzje „produkcyjne”.
Przeczytaj również: Ceny paliw ciosem dla rolników. Apelują ws. obniżki akcyzy i VAT.
Źródło: IRG SGH

