Copy LinkXFacebookShare

Konfederacja szuka poparcia wśród rolników i konsumentów

Im bliżej wyborów prezydenckich, tym większe zainteresowanie polityków sprawami zdrowej żywności, wsi i rolnictwa. Każde z ugrupowań obecnych w Sejmie doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że o ostatecznym wyniku poszczególnych kandydatów zdecydują głosy rolników.

Właśnie dlatego partie zaczynają prześcigać się w ofertach skierowanych do mieszkańców obszarów wiejskich, a także osób, które uważnie czytają skład produktów dostępnych w sklepach. Koło Poselskie Konfederacja ogłosiło, że powołano do życia Konfederację Rolniczo-Konsumencką.

Na czele nowej organizacji stanął Krzysztof Tołwiński, były wiceminister skarbu w rządzie PiS-Samoobrona-LPR, a także kandydat Konfederacji w październikowych wyborach, który nie dostał się do parlamentu.

Podczas konferencji w Sejmie ogłoszono, że za działanie nowej inicjatywy będzie odpowiadała Krajowa Rada Konfederacji Rolniczo-Konsumenckiej, skupiająca przedstawicieli 16 województw.

Został powołany liczący 8 osób zarząd, a wiceprezesem KR-K został wybrany poseł Wojciech Mojzesowicz, który w 2007 roku był ministrem rolnictwa w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.

Konfederacja podkreśla, że nowa organizacja ma do spełnienia ważną rolę, ponieważ produkcja rolno-spożywcza jest "sprawą narodową". – Zmieniamy filozofię podejścia i reprezentacji politycznej w rolnictwie – tłumaczył Krzysztof Tołwiński i przekonywał, że chodzi o połączenie interesów rolników oraz konsumentów.

Inicjatorzy nowej organizacji podkreślają, ze nie będzie silnego rolnictwa bez wsparcia konsumentów, którzy muszą zrozumieć, że interesy jednych i drugich są zbieżne. – Jako rolnicy zobowiązujemy się dostarczyć Polakom zdrową, pewną i smaczną żywność w dobrych cenach – zaznaczył Tołwiński.

[WIDEO] Konfederacja Rolniczo-Konsumencka. Konferencja prasowa Konfederacji w Sejmie

Co ciekawe, już teraz mówi się, że nowa inicjatywa ma być nie tylko orężem Konfederacji w potyczkach z PiS i ministrem Janem Krzysztofem Ardanowskim, ale również z AGROunią Michała Kołodziejczaka, która w ostatnim czasie wyraźnie zbliżyła się do resortu rolnictwa (ma podobne cele jak KR-K).

W nowej inicjatywie uczestniczą, oprócz wspomnianych Krzysztofa Tołwińskiego oraz Wojciecha Mojzesowicza, także m.in. Marcin Bustowski (ZRR Solidarni) oraz Patrycja Stepniak, która w przeszłości była koordynatorem AGROunii i bliską współpracowniczką Michała Kołodziejczaka (kandydowała do Sejmu z listy Konfederacji).
 
– My jako rolnicy nie chcemy równych dopłat, chcemy równych warunków konkurencji. Polski rolnik oczekuje równych warunków, żeby godziwie żyć z tego co wypracuje. Wtedy będzie mógł dostarczyć zdrową i bezpieczną żywność konsumentom – powiedział Tołwiński.
 
Nowa organizacja jako jeden z  priorytetów stawia sobie nadzór nad bezpieczeństwem żywności i "interesem konsumenckim". – Zapraszamy do współpracy – powiedział szef Konfederacji Rolniczo-Konsumenckiej.
 
Marcin Bustowski ogłosił, że KR-K ma już "pierwszy sukces". – Zarówno firma Sokołów, jak i Tarczyński wycofała się ze stosowania konserwantów, w tym rakotwórczego azotynu sodu ze swojej produkcji parówek dziecięcych. Zmusiliśmy ich do tego – ogłosił Bustowski w Sejmie.
 
[WIDEO] Marcin Bustowski na temat Konfederacji Rolniczo-Konsumenckiej
 
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!