Konar upadającego drzewa uderzył młodego rolnika prosto w głowę
drewno_wycinka_74a30661
Nowe prawo pozwala na wycinkę każdego drzewa bez obawy o karę finansową. Foto_Krzysztof Zacharuk
Policjanci ustalają okoliczności nieszczęśliwego wypadku, do którego doszło w lesie, w okolicy miejscowości Turów (gm. Kąkolewnica, woj. lubelskie). 29-latek, który wykonywał prace związane z wycinką drzew, został uderzony przez konar upadającego drzewa. Mężczyzna zmarł na miejscu.
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.
18 września po południu 29-letni mieszkaniec gminy Michów prowadził prace przy wycince drzew. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ścięte przez mężczyznę drzewo zaczepiło gałęziami o oddalone o kilka metrów uschnięte drzewo, które złamało się i uderzyło 29-latka w głowę.
Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone celem przeprowadzenia sekcji zwłok – informuje Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
