Copy LinkXFacebookShare

Komisarz przekonuje: UE zgodzi się przedłużyć zakaz swobodnego obrotu 4 nasionami z Ukrainy

Wszystko wskazuje, że UE zgodzi się na przedłużenie rozporządzenia zakazującego swobodny obrót nasionami pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika z Ukrainy w pięciu krajach – mówił w poniedziałek w Radiu Zet komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski. – Kryzys zbożowy jest zażegnany – dodał.

Od 2 maja do 5 czerwca br. (z możliwością przedłużenia) obowiązuje unijne rozporządzenie zakazujące swobodny obrót nasionami pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika pochodzącymi z Ukrainy w: Bułgarii, Polsce i Rumunii oraz na Węgrzech i Słowacji. Nadal te zboża z Ukrainy można przewozić w tranzycie przez tych pięć państw.

Jak mówił komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski, to są te najbardziej wrażliwe produkty, których przywóz był w nadmiarze. Dodał, że jest jeszcze na liście kilka innych produktów, ale na razie nie ma z ich powodu zakłóceń rynku.

"Np. był problem miodu. Sprawdziliśmy dane, okazało się, że tego miodu wpłynęło do Polski w 2022 r. mniej niż w 2021 r., przed wojną" – zaznaczył komisarz.

Jak mówił, w przypadku drobiu być może będzie tzw. klauzula bezpieczeństwa. "KE analizuje rynek i w zależności od wyniku tej analiz może podjąć decyzję o wprowadzeniu kwot importowych" – tłumaczył.

Przypomniał, że kwota importowa wynosiła 90 tys. ton drobiu przed liberalizacją handlu. "Natomiast teraz ten import z Ukrainy w skali całej UE wzrósł o 80 proc., to jest duży wzrost" – ocenił.

Według komisarza "kryzys zbożowy jest zażegnany". "Import wrażliwych produktów został wstrzymany" – dodał komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski.

Jak przypomniał, do Polski od kwietnia 2022 r. do teraz, do końca marca, wpłynęło 4 mln 100 tys. ton ziarna, z czego ok. 3 mln 400 tys. zostało w kraju, reszta to był tranzyt. Wskazał, że rolnicy, którzy sprzedadzą teraz zboże, mogą korzystać z pomocy publicznej, dopłat. Jego zdaniem jest popyt na zboże.

"Kwestia tylko niskiej ceny, ale ona spadła z rożnych przyczyn. Wierzę, że to będzie skuteczna akcja i Polska będzie przygotowana do żniw. Podobnie inne kraje UE" – ocenił Janusz Wojciechowski.

Jednocześnie podkreślił, że "na liberalizacji handlu z Ukrainą polska gospodarka odnosi ogromne korzyści".

"10 mld euro to jest wartość eksportu polskiego na Ukrainę w 2022 roku, to jest 1/3 unijnego eksportu. Import ok. 6 mld, a 4 mld euro nadwyżki" – zaznaczył komisarz.

Dodał, że wszystko wskazuje, że państwa członkowskie się zgodzą na przedłużenie po 5 czerwca br. rozporządzenia zakazującego swobodny obrót czterema nasionami.

Wojciechowski wskazał, że działania, które podjął jako komisarz UE ds. rolnictwa, czyli pomoc dla rolników w kryzysowej sytuacji wz. z wojną na Ukrainie to 1 mld 600 mln euro. Jak dodał, "nigdy wcześniej takiej pomocy nie było". "Myślę, że zrobiłem więcej, niż było w tych warunkach możliwe" – powiedział.

W poniedziałek komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski ma uczestniczyć w posiedzeniu sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi ws. działania Unii Europejskiej w związku z sytuacją rolnictwa spowodowaną wojną w Ukrainie.

28 kwietnia br. Komisja Europejska osiągnęła porozumienie z Polską, Bułgarią, Węgrami, Rumunią i Słowacją w sprawie ukraińskich produktów rolno-spożywczych, a 2 maja br. poinformowała o przyjęciu tymczasowych środków zapobiegawczych dotyczących przywozu z Ukrainy: pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika. Jednocześnie – jak podała KE – Bułgaria, Węgry, Polska i Słowacja zobowiązały się do zniesienia jednostronnych środków dotyczących tych i wszelkich innych produktów pochodzących z Ukrainy. Tego samego dnia uchylone zostało rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 21 kwietnia 2023 r. w sprawie zakazu przywozu z Ukrainy produktów rolnych.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Alarm dla producentów trzody, obawy hodowców, ASF, ASF na Węgrzech, afrykański pomór świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja
Aktualności

Alarm dla producentów trzody. ASF na Węgrzech w stadzie świń