Kombajny płoną na polach. Strażacy mają ręce pełne roboty
pozogi5_fot._kp_psp_kepno_2_f62ee577
Strażacy coraz częściej wzywani są do gaszenia płonących kombajnów. Foto_KP PSP Kępno
W powiecie bialskim (woj. lubelskie) jednego dnia – niemal o tej samej godzinie – ogień strawił dwa kombajny zbożowe. W Polsce panują upały i strażacy w całym kraju mają ręce pełne roboty.
W miejscowości Sławatycze rolnik pracujący na kombajnie marki Fahr zauważył pożar w komorze silnika. Na miejscu pojawiły się dwa zastępy strażaków z OSP Kodeń i OSP Sławatycze. W akcji brały udział również dwie jednostki z JRG Małaszewicze – informuje portal biala24.pl
Działania ratowników polegały na ugaszeniu pożaru wewnątrz maszyny i zabezpieczeniu miejsca tak, aby nie doszło do rozprzestrzenienia się pożaru. Straty oszacowano na około 10 tys. zł. Na szczęście nikt nie został ranny. Najprawdopodobniej doszło do samozapłonu.
Druga maszyna paliła się na polu w miejscowości Ossówka. Na miejsce zdarzenia pojechało pięć zastępów straży bowiem płomienie zajęły całą maszynę. Strażacy ugasili pożar, ale po dwóch godzinach ponownie zauważono ogień w okolicy prawej, przedniej opony.
Rolnik, który był świadkiem zdarzenia zeznał, że widział w okolicy kombajnu nieznanych ludzi na motocyklu. Przyczyny pożaru ustalają policja i straż pożarna.
źródło: biala24.pl
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
