Copy LinkXFacebookShare

Kombajnista wjechał w dom, traktorzysta skosił hydrant

W miejscowości Huta (pow. żuromiński, woj. mazowieckie) operator kombajnu zbożowego uszkodził dom i jego ogrodzenie. A we wsi Jamy (pow. lubartowski, woj. lubelskie) traktorzysta najechał na hydrant, powodując wyciek wody. Obaj kierowcy byli pijani.

Pierwsze z wymienionych zdarzeń miał miejsce ostatniego dnia lipca. Według zgłoszenia kierujący kombajnem wjechał na jedną z posesji, gdzie uszkodził ogrodzenie, budynek mieszkalny oraz słup energetyczny.

– Na miejscu okazało się, że 37-letni mieszkaniec powiatu żuromińskiego wsiadł za kierownicę, będąc pijany. Miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Podczas kontroli okazało się również, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a dodatkowo ma orzeczony sądowy zakaz za wcześniejszą jazdę w stanie nietrzeźwości. Teraz odpowie przed sądem – informuje sierż. szt. Monika Ejnik z Komendy Powiatowej Policji w Żurominie.

Natomiast 2 sierpnia w Jamach kierujący ciągnikiem rolniczym najechał na hydrant, który znajdował się w pasie drogowym. Jego uszkodzenie spowodowało wyciek wody. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że sprawca tego zdarzenia miał ponad pół promila alkoholu w organizmie.

– 45-letni mieszkaniec gm. Parczew za jazdę w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji drogowej będzie wkrótce odpowiadał przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności – podkreśla mł. asp. Ewelina Skorupska, oficer prasowy KPP w Lubartowie.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!