Copy LinkXFacebookShare

Kołodziejczak ostro o polityce rolnej PiS. Gembicka wniosła o przebadanie wiceministra

Wasza polityka rolna była nieskuteczna, trzeba było gonić was, żebyście zajmowali się sprawami rolnymi – powiedział w Sejmie wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak, zwracając się do posłanki PiS Anny Gembickiej. Ta z kolei, wniosła o zbadanie Kołodziejczaka na obecność substancji psychoaktywnych.

Na początku rozpoczętego w czwartek posiedzenia Sejmu posłowie złożyli kilka wniosków formalnych. Poseł koła Wolni Republikanie Jarosław Sachajko zwrócił się do nieobecnego na sali plenarnej premiera Donalda Tuska z pytaniem, czy "zbuduje koalicję blokującą w sprawie Mercosur".

"Wielu rolników liczyło na to, że jak rząd zawalił z podatkiem rolnym, to chociaż dotrzyma obietnicy, jeżeli chodzi o odszkodowania za przymrozki. Tutaj również zawaliliście panie ministrze. Niedotrzymanie tej obietnicy zlikwiduje polskie i europejskie rolnictwo" – powiedział Sachajko, zwracając się do wiceministra Kołodziejczaka.

"To was trzeba było gonić protestami, okupacjami ministerstwa rolnictwa i innymi niekonwencjonalnymi metodami, żebyście zajmowali się sprawami rolnymi. Nas gonić nie trzeba. W tej chwili trwają różnego rodzaju rozmowy, które mają przyczynić się do tego, żeby wasze błędy w sprawach Mercosur naprawić i żeby ta umowa nie zaszkodziła polskim rolnikom" – odpowiedział Kołodziejczak.

Jego zdaniem, umowa z Mercosur ws. zniesienia bariery w handlu z połową Ameryki Łacińskiej jest szkodliwa dla Polski. "Jest ona niedobra, ale to wy za to odpowiadacie i to wy ją negocjowaliście przez długie lata. Nie zrobiliście nic, żeby do Polski nie wpływała wołowina z Argentyny i z Ameryki Południowej, żeby obronić UE i nas przed likwidacją tradycyjnego rolnictwa" – mówił wiceminister.

Podczas dyskusji głos zabrała też posłanka PiS Anna Gembicka (była wiceminister rolnictwa oraz minister rolnictwa w poprzedniej kadencji). "Albo minister Kołodziejczak jest niekompetentny, albo celowo kłamie, a prawdopodobnie i to, i to. Nasz rząd konsekwentnie się sprzeciwiał umowie z Mercosurem. W 2019 r. premier Mateusz Morawiecki wspólnie zbudował koalicję z Francją, Irlandią, z Belgią, po to, żeby się tej umowie sprzeciwić" – podkreśliła.

"Fakty są takie, że za naszych czasów ta umowa nie została podpisana, a za waszych przyspieszyła. Wasz dorobek z rolnikami jest taki, że potrafiliście bić rolników pod Sejmem, że potrafiliście oszukać rolników w sprawie odszkodowań za przymrozki, w sprawie powodzi. Mało tego, pan sam się wsławił zastraszaniem rolniczki, która mówiła rzeczy niewygodne. No i wsławił się tym, że na balkonie ministerstwa robi pan zdjęcie z konopiami" – mówiła posłanka PiS.

Gembicka wniosła, aby na czwartkowym posiedzeniu Sejmu przyjąć uchwałę ws. sprzeciwu wobec umowy z Mercosurem i o zbadanie Kołodziejczaka na obecność substancji psychoaktywnych.

"Wasza polityka rolna była nieskuteczna" – odpowiedział Gembickiej wiceminister. "A jeżeli chodzi o bicie rolników, o zakładanie kajdanek, o zamykanie rolników w samochodach policyjnych, to wy jesteście w tym ekspertami. To wy w taki sposób się przeciwstawialiście protestom. Zamykaliście rolników na komisariatach, robiliście to przez kilkadziesiąt godzin, głosowaliście i nie macie najmniejszego mandatu, żeby w tym temacie się wypowiadać" – ocenił.

Minister rolnictwa Czesław Siekierski powiedział w poniedziałek w Brukseli, że jego resort jest jednoznacznie przeciwny przyjęciu umowy o wolnym handlu między UE a Mercosur, czyli państwami Ameryki Południowej, w formie, w jakiej to porozumienie zostało wynegocjowane przez Komisję Europejską. Z kolei we wtorek posłowie PiS w złożonym w Sejmie projekcie uchwały także wyrazili sprzeciw wobec zawarcia umowy UE-Mercosur.

Prace nad umową o wolnym handlu między UE a państwami ugrupowania Mercosur, tj. Brazylią, Argentyną, Paragwajem, Boliwią i Urugwajem, trwają już ponad 20 lat. Porozumienie polityczne ws. kwestii handlowych umowy zawarte zostało w 2019 r., a obecnie prowadzone są rozmowy dotyczące m.in. zagadnień zrównoważonego rozwoju.

Wstępnie oczekiwano, że umowa UE-Mercosur może zostać podpisana podczas trwającego właśnie szczytu grupy G20 w Rio de Janeiro, czyli w poniedziałek lub wtorek. Opóźnić to mogą jednak demonstracje rolników, przetaczające się w ostatnich tygodniach przez kraje UE.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!