Kolejne tragedie przy wycince drzew. To już czarna seria

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
07-02-2019,8:50 Aktualizacja: 07-02-2019,9:01
A A A

Wycinka drzew to czynność, która nie wybacza błędów i dlatego posunięta do maksimum ostrożność jest przy niej niezbędna. Tymczasem służby ratunkowe odnotowały kolejne wypadki w lasach.

W okolicach Jastrzębska Starego (pow. nowotymski, woj. wielkopolskie) zdarzenie miało tragiczny finał. Mężczyzna ranny w głowę podczas wycinki drzew został przetransportowany przez strażaków i ratowników medycznych z gęstego lasu do karetki zaparkowanej ok. 300 m dalej na dukcie.

Bondyrz, Krasnobród, powiat zamojski, kradzież drewna, Dorota Krukowska-Bubiło

Wycinał drzewa z prywatnych działek

Właściciele leśnych działek muszą się mieć na baczności, bo amatorów darmowego drewna nadal nie brakuje. Złodzieja zatrzymali właśnie policjanci z Krasnobrodu (pow. zamojski, woj. lubelskie). Stróże prawa zostali zaalarmowani przez...

"Po wstępnej diagnozie lekarz natychmiast podjął decyzję o zadysponowaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W tym celu dodatkowo zostali zadysponowani strażacy z jednostki OSP Jastrzębsko Stare, których zadaniem było zabezpieczenia lądowiska dla śmigłowca LPR, na miejscowym boisku sportowym" - relacjonuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu.

Gdy poszkodowany miał trafić już na pokład helikoptera, nastąpiło zatrzymanie krążenia. "Prowadzona resuscytacja krążeniowo-oddechowa przez ratowników medycznych, wspieranych przez strażaków, nie dała rezultatów. Po kilkudziesięciu minutach walki o życie 70-letniego mężczyzny lekarz stwierdził zgon. Prawdopodobna przyczyną obrażeń głowy było uderzenie przez drzewo podczas jego wycinki" - podaje nowotymska KP PSP.

Okoliczności wypadku w lesie wyjaśniają też policjanci z Radziejowa (woj. kujawsko-pomorskie). Gdy dotarli na miejsce, pracowała tam już załoga pogotowia ratunkowego, która udzielała pomocy medycznej 48-letniemu mieszkańcowi powiatu włocławskiego.

wypadki z udziałem ciągników rolniczych, Niebocko, powiat brzozowski, podkarpacie

Traktor przejechał po mężczyźnie. Kolejna tragedia przy wycince

Podczas wycinki drzew na prywatnej posesji w miejscowości Niebocko (pow. brzozowski, woj. podkarpackie) ciągnik przejechał po 37-letnim mężczyźnie. Poszkodowany trafił do szpitala. Z ustaleń wezwanych na miejsce policjantów wynika, że dwaj...

Jak wstępnie ustalono, mężczyzna pracował przy ścinaniu drzew. W pewnym momencie prawdopodobnie został uderzony konarem w głowę, przewrócił się i stracił przytomność.

- Pracujący razem z nim kolega wezwał pomoc. 48-latek z urazem głowy został przetransportowany śmigłowcem ratunkowym do szpitala. Sprawdzenie stanu trzeźwości wykazało, że miał w wydychanym powietrzu prawie 0,9 promila - informuje asp. szt. Marcin Krasucki, oficer prasowy radziejowskiej komendy.

Stróże prawa, a także Państwowa Inspekcja Pracy apelują o zachowanie środków ostrożności i przestrzeganie wymogów przy pracach leśnych. Ważne jest tu zadbanie także m.in. o odpowiedni sprzęt, sprawdzanie jego sprawności itp.

Według statystyk 80-90 proc. ciężkich wypadków w lesie to uderzenie spadającym pniem lub gałęzią podczas ścinki lub usuwania drzewa zawieszonego bez zachowania wymogów bezpieczeństwa.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement