Copy LinkXFacebookShare

Kolejne przysmaki na liście produktów tradycyjnych

Trzy produkty związane z podlaską kulturą: busłowe łapy, kisiel owsiany oraz karp knyszyński zostały wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi – poinformowano na konferencji w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej.

Sebastian Łukaszewicz, wicemarszałek województwa podlaskiego poinformował, że dotychczas na ministerialnej liście jest 81 różnych produktów z regionu. Podkreślił, że wszystkie są "nieodzownym elementem dziedzictwa kulturowego" województwa i społeczności lokalnych.

Busłowe łapy to obrzędowe drożdżowe ciasto z mąki pszennej kształtem przypominające bocianią łapę. To tradycyjny wypiek na święto zwiastowania NMP, na przywitanie wiosny. Wniosek o wpis busłowych łap złożyły panie z Kuchni Dobromil (Urszula Zawadzka i Andżelika Wińska).

Kisiel owsiany to tradycyjne danie wigilijne, które dotąd jest wytwarzane, a wniosek o wpis przygotowały panie ze Stowarzyszenia Moszczona z Moszczony Pańskiej. Wyrabiano go dawniej z mąki owsianej, zakwasu i wody, obecnie – jak tłumaczyły panie ze stowarzyszenia – z płatków owsianych, które gotuje się z wodą, należy dbać o właściwą konsystencję tego dania, gotować tak, aby nie przywarło do garnka.

Karp knyszyński jest od wielu lat hodowany w stawach rybnych w okolicy Knyszyna. Największy nosi imię Zygmunta Augusta i pochodzi z czasów panowania tego ostatniego króla Polski z dynastii Jagiellonów.

Grzegorz Buraczewski, prezes Gospodarstwa Rybackiego w Knyszynie tłumaczył, że karp knyszyński różni się od innych przede wszystkim smakiem, który jest rezultatem hodowli tej ryby w największym stawie w Polsce, jej oparciu tylko na miejscowej linii genetycznej, także np. stosowania jako paszy tylko zbóż od okolicznych rolników. Dania z knyszyńskiego karpia przygotowuje Koło Gospodyń Wiejskich Kreatywne Czechowianki.

Wnioski o wpisanie tych produktów na listę produktów tradycyjnych opiniowało Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej. Dyrektor, etnograf dr Artur Gaweł powiedział, że w przypadku niektórych produktów łatwiej udokumentować ich tradycję i pochodzenie. Dodał, że można się opierać na informacjach zebranych bezpośrednio w terenie, ale także na źródłach pisanych, historycznych.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!