Kolejne lubelskie specjały na liście

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
07-07-2016,10:15 Aktualizacja: 07-07-2016,11:11
A A A

Cztery produkty z województwa lubelskiego zostały zarejestrowane na Liście Produktów Tradycyjnych prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Jednym ze specjałów jest ćwikła z Werbkowic. Podstawą do jej wyrobu są tarte buraki czerwone, uprawiane w przydomowych ogródkach. Przechowywane w chłodnych piwnicach, stanowią wspaniałą przystawkę na zimno do wędlin lub na gorąco.

lubelszczyzna, lokalne grupy działania, prow 2014-2020

Na Lubelszczyźnie miliony złotych trafią na wieś

23 Lokalne Grupy Działania w woj. lubelskim otrzymały z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich dotację w wysokości 250 mln zł. Pieniądze pójdą przede wszystkim na rozwój przedsiębiorczości na terenach wiejskich i tworzenie miejsc...

Wyjątkowe są też chleby wytwarzane w Starej Wsi Pierwszej koło Bychawy. Chleb gryczany charakteryzuje się chrupiącą, osobliwie chropowatą od ziaren kaszy skórką, jego miękisz jest jasny z widocznymi dodatkami, lekko sprężysty przy dotyku. W smaku i zapachu wyczuwa się wyraźny akcent kaszy i prażonej cebulki. Powstaje na tak zwanych "terenach gryczanych", gdzie uprawia się sporo gryki.

Chleb żytni naturalny to z kolei specjał preferowany przez delikatne podniebienia bowiem charakteryzuje się tym, że nie jest tak kwaśny i ciężki, jak potrafią być chleby żytnie. Powstaje z najwyższej jakości mąki żytniej otrzymanej z żyta uprawianego na okolicznych polach. Jego składnikami są jedynie zakwas, woda, drożdże oraz sól.

Starym, wypróbowanym sposobem i tylko z naturalnych składników powstają lody lubartowskie. - Przepis przekazywany jest z pokolenia na pokolenie i ma więcej niż 60 lat - potwierdziła producentka lodów Maria Siej, która zgłosiła je do wpisu na LPT.

- Sporządzała je moja babcia oraz mama, wówczas lody mrożono w konwiach 20-litrowych, umieszczając w pryzmach lodu gromadzonego zimą z jeziora. Lód zabezpieczano przed rozpuszczeniem np. solą, trocinami i przechowywano przez cały rok. Ugotowaną masę lodową przelewano do konwi i kręcono ręcznie aż do zamrożenia. Dziś oczywiście cykl produkcyjny oparty jest na nowoczesnych maszynach i urządzeniach - przekonuje.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj