Copy LinkXFacebookShare

Kobieta wpadła do studni. Trzymała się rurki

Sporo determinacji i szczęścia miała starsza kobieta, która wpadła do tradycyjnej, wiejskiej studni na Mazowszu. Służby ratunkowe apelują o właściwe zabezpieczanie takich ujęć wody.

Do zdarzenia doszło w miejscowości Zalesie w gminie Pionki (pow. radomski, woj. mazowieckie). Gdy na miejsce dotarli strażacy okazało się, że do dość głębokiej, przydomowej studni wpadła starsza kobieta.


Była częściowo zanurzona w wodzie. Na szczęście nie utraciła świadomości i kurczowo trzymała się wystającej rurki.

– Strażacy wydostali ją na górę, co nie było łatwe, bo studnia ma około 10 metrów głębokości. Starsza osoba, została zabrana do szpitala – powiedział portalowi Pionki24.pl st. bryg. Grzegorz Wikaliński, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 4 Państwowej Straży Pożarnej w Pionkach.

Jak dodał, nie wiadomo dokładnie kiedy i w jakich okolicznościach kobieta wpadła do studni.

To już kolejny opisywany przez nas w tym roku podobny wypadek w gospodarstwach wiejskich.

Warto zatem przypomnieć apel służb ratunkowych o właściwe zabezpieczenie studni, których nadal – mimo szerokiego dostępu do wody z sieci wodociągowych – nie brakuje.

Wskazane są wszelkiego rodzaju obudowania tych ujęć wody, czy też solidne pokrywy, które uniemożliwią przypadkowe znalezienie się wewnątrz.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!