Copy LinkXFacebookShare

Kobieta utonęła w studni. Inna włożyła rękę w kombajn

Pod Zamościem 22-latka przy zbiorze ziemniaków włożyła rękę w kombajn, który pochwycił kończynę. Znacznie gorszy finał miało jednak zdarzenie pod Bełchatowem, gdzie kobieta utonęła w wiejskiej studni.

Zwłoki 69-letniej matki w miejscowości Myszaki (pow. bełchatowski, woj. łódzkie) znalazł syn. Przeszukiwał posesję, bo wcześniej nie mógł się z kobietą skontaktować.


"Na miejscu przeprowadzono oględziny z udziałem śledczych oraz prokuratora. Lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon kobiety poprzez utonięcie. Okoliczności śmierci 69-latki są wyjaśniane w ramach prowadzonego w sprawie śledztwa" – podaje Komenda Powiatowa Policji w Bełchatowie.

Postępowanie wyjaśniające wszczęli również stróże prawa z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu w sprawie nieszczęśliwego wypadku podczas wykonywania prac polowych w jednej z miejscowości gminy Sułów (woj. lubelskie). Jak wstępnie ustalili, 22-latka pomagała w zbiorze ziemniaków.

– Stojąc na kombajnie, nagle na taśmie zauważyła rośliny. Chcąc je usunąć, przypadkowo włożyła rękę pomiędzy rolkę a metalowy element taśmy. Dłoń została wciągnięta. Kierujący ciągnikiem rolniczym natychmiast zareagował i wyłączył maszynę. Przy pomocy metalowych prętów współpracownicy wyswobodzili rękę poszkodowanej z taśmy – relacjonuje asp. Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowy zamojskiej KMP.

Kobieta po udzieleniu pomocy przedmedycznej przez druhów z OSP w Sułowie oraz strażaków z JRG w Szczebrzeszynie została przewieziona do szpitala. Na szczęście po badaniach okazało się, że doznane obrażenia nie zagrażają jej zdrowiu i nie są zbyt poważne.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!