Copy LinkXFacebookShare

Kłusownicy nie próżnują. Zastawiają pułapki nawet na plantacji malin

Ponad 70 kilogramów złowionych na lewo ryb i prawie 2 promili alkoholu w organizmie miał zatrzymany przez policję kłusownik. Kolejnego na morzu przechwyciła Straż Graniczna, zaś inny mężczyzna został przyłapany podczas "polowania" na zwierzęta lądowe.

Mieszkanka gminy Wilków poinformowała policję z Opola Lubelskiego (woj. lubelskie), że jej pies wpadł w pułapkę zastawioną na plantacji malin. Zwierzę zostało dotkliwie poranione przez szczęki potrzasku.


– Kiedy policjanci przyjechali na miejsce zobaczyli rozstawione narzędzia kłusownicze. Były to podparte drewnianymi kołkami klatki i tzw. potrzaski służącego do chwytania zwierząt w masywne, metalowe szczęki – poinformowała asp. szt. Edyta Żur, oficer prasowy opolskiej komendy.

Śledczy szybko ustalili właściciela zastawionych pułapek. – Okazał się nim 46-letni mieszkaniec gminy Wilków, który usłyszał zarzuty kłusownictwa oraz wytwarzania i przechowywania narzędzi kłusowniczych. W trakcie przesłuchania przyznał się do zarzucanych czynów i złożył wniosek o możliwość dobrowolnego poddania się karze. Grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności – zaznaczyła policjantka.

Mundurowi mają też pełne ręce roboty z powodu zwalczania kłusownictwa wodnego. Ci z ryckiej komendy (woj. lubelskie) pojechali do gospodarstwa rybackiego, gdzie nad jednym ze stawów zatrzymali 46-latka, który przy pomocy sieci zdążył złapać nielegalnie ponad 70 kg ryb. Mężczyzna najpierw dochodził do siebie w policyjnym areszcie (miał blisko dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu), a potem usłyszał zarzuty.


Przed sądem staną również trzej mężczyźni w wieku 41-52 lat, zatrzymani przez funkcjonariuszy z komisariatu w Orzyszu nad jeziorem w okolicach miejscowości Mikosze (woj. warmińsko-mazurskie). Mieli przy sobie worek, w którym były m.in.: szczupaki, leszcze i okonie o wartości blisko 300 zł.

Policjanci zabezpieczyli ryby, a ponadto wiosła, dwie drewniane deski oraz sieć rybacką typu wonton. Mężczyźni usłyszeli zarzut kłusownictwa ryb, ale nie przyznali się do winy.

Trzech mężczyzn podejrzanych o kłusownictwo ujęli również włoszczowscy (woj. świętokrzyskie) policjanci, którzy dostali sygnał, że nielegalny proceder odbywa się na jednym ze stawów hodowlanych w gminie Krasocin. W samochodzie, którym jechali 28- i 62-latek znaleziono mokre jeszcze wodery, zanętę, a obok auta siatkę na ryby.

Nieco później zatrzymany został także 40-latek (w stawie mundurowi znaleźli rozciągniętą na długości 50 metrów sieć). Prokurator zastosował wobec całej trójki środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego i dozoru policji. Niebawem staną przed sądem.


Funkcjonariusze Pomorskiego Dywizjonu Straży Granicznej ukarali z kolei mandatem mężczyznę, który bez zezwolenia łowił ryby w rejonie portu Świnoujście.

Amatorzy lewych połowów powinni się mieć jednak na baczności. Coraz częściej bowiem tereny nad akwenami wspólnie patrolują policjanci i przedstawiciele Straży Rybackiej.

Samorząd województwa zachodniopomorskiego podpisał nawet porozumienie z komendą wojewódzką policji, na postawie którego zostanie sfinansowana operacja pn. "Stop kłusownictwu: Policja na straży utrzymania oraz poprawy stanu środowiska na terenach i akwenach atrakcyjnych dla rozwoju turystyki wodnej i wędkarstwa".

Pieniądze na ten cel pochodzą z Programu Operacyjnego "Rybactwo i Morze" 2014-2020. Jednostki policji w 2018 r. zostaną doposażone w sprzęt i urządzenia umożliwiające skuteczną walkę z kłusownictwem (łodzie z przyczepami, lornetki noktowizyjne).
 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę