Kłusował w rezerwacie przyrody. Teraz odpowie przed sądem
drewno_wyciete_policja
Od 17 czerwca weszły w życie zaostrzone przepisy dotyczące wycinki drzew na prywatnych gruntach. Foto_Krzysztof Zacharuk
71-latek kłusował na ryby w rezerwacie przyrody Jezioro Rakutowskie (powiat włocławski). Za złamania prawa, bo w tym miejscu połowy są całkowicie zabronione, odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat więzienia.
– Wczoraj po południu policyjni "wodniacy" oraz funkcjonariusze z Państwowej Straży Rybackiej z posterunku we Włocławku podjęli razem na Jeziorze Rakutowskim czynności, które doprowadziły do zatrzymania mężczyzny kłusującego na tym akwenie. Jezioro Rakutowskie jest w gminie Kowal w powiecie włocławskim i jest rezerwatem przyrody. W związku z tym jakikolwiek połów ryb jest tam surowo zabroniony" – poinformowała we wtorek st. sierż. Anita Szefler-Ciupińska z Zespołu Prasowego KMP we Włocławku.
Mężczyznę zatrzymano już na brzegu. Chwilę wcześniej porzucił on w zaroślach reklamówkę, w której były 4 szczupaki. Policjanci zabezpieczyli także łódź wiosłową, wędkę oraz inne narzędzia do połowu znalezione na miejscu zdarzenia.
71-latek usłyszał już zarzut nielegalnego połowu ryb. Za ten czyn grozi kara do 2 lat więzienia, a także przepadek sprzętu wykorzystywanego do kłusownictwa.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
