Kierowca zapewniał, że wiezie karmę dla konia. Kontrolerzy byli innego zdania
przewtyt1_fot._witd_lodz
Gdy inspektorzy stwierdzili, że przewożonym ładunkiem są suszone i sprasowane fragmenty roślin wyglądające na liście tytoniu, wezwali funkcjonariuszy KAS. Fot. WITD Łódź
Nielegalny przewóz liści tytoniu – stwierdzili inspektorzy transportu drogowego (ITD). Nie dali wiary tłumaczeniom kierowcy „dostawczaka”.
Tego typu pojazdy pod kątem ewentualnego przeciążania sprawdzane były 28 lipca w Piotrkowie Trybunalskim (woj. łódzkie). Wśród skontrolowanych znalazł się kierowca, którego bus co prawda nie przekraczał wartości dopuszczalnych odnośnie masy, ale popadł on w inne kłopoty. A zaczęły się one się po otwarciu części załadunkowej auta.
„Okazało się bowiem, że przewożone tam są suszone i sprasowane fragmenty roślin wyglądające na liście tytoniu. Kierowca próbował wprawdzie przekonać kontrolujących, że jest to karma dla konia wieziona dla własnego zwierzęcia, ale inspektorzy nie dali wiary tym wyjaśnieniom i wezwali na miejsce funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej. Ci zaś po potwierdzeniu rozpoznania ładunku niezwłocznie zatrzymali kierowcę do dalszych czynności wyjaśniających, zabezpieczając też pojazd wraz z ładunkiem” – informuje Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Łodzi.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
