Kiedy zwierzęta są maltretowane? Nowa ustawa wszystko precyzuje

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Alfred Kyc PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
06-12-2017,8:10 Aktualizacja: 06-12-2017,8:32
A A A

W dotychczasowej ustawie była duża dowolność w definiowaniu, czy zwierzę było maltretowane. Projekt nowelizacji precyzuje te przypadki i to jest potrzebne - uważa Radosław Fedaczyński, lekarz weterynarii Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu, biegły sądowy.

Zakaz trzymania psów na uwięzi, hodowli zwierząt na futra czy wykorzystywania zwierząt w cyrkach - to niektóre propozycje zawarte w projekcie ustawy o ochronie zwierząt, złożonym w Sejmie przez posłów Prawa i Sprawiedliwości.

hodowla zwierząt futerkowych, zwierzęta futerkowe, ustawa o ochronie zwierząt, branża futerkowa, sejm, norki

Zakaz hodowli na futra może poczekać. PiS łagodzi stanowisko

Nawet dziesięć lat może wynieść vacatio legis przepisu zamykającego fermy norek. PiS łagodzi stanowisko - donosi czwartkowa "Rzeczpospolita". Podwyższenie kar za znęcanie się nad zwierzętami, zakaz trzymania psów na łańcuchu,...

- W dotychczasowej ustawie była duża dowolność np. w definiowaniu czy zwierzę było maltretowane, czy nie było. Często lekarze weterynarii, jako biegli sądowi, musieli np. określać, czy łańcuch, na którym był trzymany pies, miał odpowiednią długość, czy zwierzę było dobrze czy źle traktowane. Natomiast projekt ustawy precyzuje te wszystkie przypadki - powiedział Fedaczyński.

- W projekcie ustawy jest jasno powiedziane, że zwierząt nie można trzymać na łańcuchu. Jest to jak najbardziej potrzebne. Można je trzymać w kojcu - zauważył ekspert.

Za ważny zapis w projekcie uznał zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach. - Nie ma tresury, która mogłaby być dla zwierzęcia szczęśliwa. Nie wyobrażam sobie żeby słonie, lwy i inne egzotyczne zwierzęta były szczęśliwe z tego powodu, że występują przed ludźmi i podrzucają piłeczkę - podkreślił.

Zwrócił też uwagę, że obecnie zwierzęta występujące w cyrkach są "przewożone przez dziesiątki kilometrów, z reguły w miesiącach letnich, kiedy są wysokie temperatury powietrza". - Niech ludzie zaczną wykorzystywać swój talent. Niech ćwiczą i niech występują w cyrkach. Tak jak to dzieje się już w wielu cyrkach zachodnich - zaproponował lekarz weterynarii.

zagłodzone psy, znęcanie się nad zwierzętami, policja, gmina Trzydnik Duży, lubelszczyzna

Codziennie była pijana i zagłodziła psy. Padły na łańcuchu i w budzie

Dzielnicowa z gminy Giżycko (woj. warmińsko-mazurskie) uratowała zaniedbywanego psa. Pomoc na czas nie dotarła natomiast do gospodarstwa w gminie Trzydnik Duży (woj. lubelskie), gdzie policjanci znaleźli dwa padłe z głodu czworonogi. Policję...

Zdaniem Fedaczyńskiego, ważnym rozwiązaniem ustawy jest również wprowadzenie okresu przejściu przejściowego na wejście w życie nowych przepisów dotyczących ochrony zwierząt. - Samorządy, organizacje zajmujące się ochrona zwierząt będą miały czas na jej upowszechnienie w społeczeństwie. Czekałem na tę ustawę. Będzie ona dużym krokiem naprzód - ocenił.  

W listopadzie projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt posłowie PiS złożyli w Sejmie. Dokument czeka na pierwsze czytanie w Sejmie, przewiduje szereg zmian zwiększających ochronę prawną zwierząt.

Dotyczą one m.in. obowiązku oznaczania zwierząt, czynów uznanych za znęcanie się nad zwierzętami, zakazu trzymania psów na uwięzi, zakazu chowu i hodowli zwierząt na futra, kar za znęcanie się nad zwierzętami, zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj