Kawaler dostaje po kieszeni przy ubezpieczaniu auta
drogi_zima_ff3cb988
Przy wyliczaniu składki OC ubezpieczyciele przychylnym okiem patrzą na kierowców w związku małżeńskim. Foto_PAP/Andrzej Grygiel
Na cenę ubezpieczenia OC bardzo duży wpływ ma płeć oraz stan cywilny. Chociaż średnio za obowiązkową polisę mężczyźni płacą mniej niż kobiety, to z największymi kosztami muszą się liczyć single – wynika z analizy porównywarki mfind. pl.
Z analizy wynika, że mężczyźni płacą za obowiązkowe ubezpieczenie OC średnio o 11 zł mniej od kobiet. Dla kierowców jest to 789 zł, a dla pań za kierownicą – 800 zł.
Z największymi kosztami muszą się liczyć osoby żyjące samotnie. Single za OC płacą średnio aż 1099 zł, a singielki – 1048 zł. W przypadku mężczyzn różnica między samotnikami a żonatymi wynosi aż 483 zł! Nieco więcej od kierowców po ślubie płacą za OC osoby rozwiedzione.
Stosunkowo niskie składki oferowane są również mężczyznom i kobietom owdowiałym.
"Przy wyliczaniu składki OC ubezpieczyciele przychylnym okiem patrzą na kierowców w związku małżeńskim. Wydaje się logiczne, że takie osoby mają mniejszą skłonność do ryzyka i nie jeżdżą tak agresywnie jak single. Ma to również potwierdzenie w statystykach wypadków, na podstawie których ubezpieczyciele oceniają ryzyko. Pamiętajmy również, że wśród singli jest wiele młodszych osób, które za OC płacą więcej ze względu na brak zniżek" – komentują autorzy badania.
Z kolei stosunkowo tanie OC dla osób owdowiałych wiąże się z tym, że są to zazwyczaj starsi kierowcy, z pełnymi zniżkami i dużym doświadczeniem, którzy rzadko powodują kolizje.
