Copy LinkXFacebookShare

Katastrofa w Janowie. Podczas aukcji sprzedano jedynie sześć koni

Sześć koni za łączna kwotę 410 tys. euro sprzedano w niedzielę na 48. aukcji koni arabskich Pride of Poland w Janowie Podlaskim (Lubelskie). Za najwyższą cenę 150 tys. euro sprzedana została klacz Prunella, którą wylicytował nabywca z Czech.

3-letnia siwa Prunella, ubiegłoroczna czempionka Polski klaczy młodszych, wyhodowana została w Janowie Podlaskim.

Z kolei za 110 tys. euro sprzedana została siwa pięcioletnia klacz Anawera z Janowa Podlaskiego, źrebna aktualnym czempionem świata ogierem Eks Alihandro. Wylicytował ją nabywca z Rumunii.

Na aukcji Pride of Poland wystawiono 24 klacze i jednego ogiera – ze stadnin państwowych w Janowie Podlaskim, Michałowie i Białce oraz z hodowli prywatnych.

19 koni nie osiągnęło na licytacji zakładanej przez właścicieli ceny minimalnej i nie zostało sprzedanych. Nie sprzedano m.in. 10-letniego siwego ogiera Albano – zdobywcy ubiegłorocznego tytułu czempiona Polski ogierów starszych oraz najlepszego konia 38. Narodowego Pokazu Koni Arabskich Czystej Krwi.

– To nas nie martwi, że tak mało zostało sprzedanych koni, natomiast te, które zostały sprzedane, to w zupełnie dobrych cenach, jak Prunella czy Anawera – powiedział prezes stadniny w Janowie Podlaskim Sławomir Pietrzak.

Poinformował, że wadium przed aukcją wpłaciło 30 kupców.

Pietrzak podkreślił, że oferta koni wystawionych na aukcję była dobra, a kiedy kilku kupców licytowało, to ceny były znacznie wyższe. – Gdy zainteresowany był jeden kupiec, to próbował na nas wymusić zupełnie niską cenę. A my sobie nie możemy pozwolić na to, żeby takie konie sprzedawać za 10 tys. euro – powiedział.

Prezes dodał, że konkurencja jest duża. Jest nadprodukcja koni arabskich, aukcji jest coraz więcej. – Taka jest sytuacja rynkowa – zaznaczył. Przypomniał, że w historii aukcji w Janowie Podlaskim też "nie zawsze było różowo".

Natomiast prezes stadniny w Michałowie Maciej Grzechnik powiedział, że niezadowalający wynik niedzielnej aukcji, to "efekt nadpodaży" koni na rynku. – Nie jesteśmy do końca zadowoleni z ilości sprzedanych koni, wiadomo, że chcielibyśmy więcej. Niestety na rynku zrobiło się tak, że aukcji się narobiło i w Polsce, i w Europie, czego wcześniej nie było. W związku z tym oferta jest dosyć duża. Kraje Bliskiego Wschodu również sprzedają swoje konie – powiedział.

[WIDEO] Konferencja prasowa otwierająca Święto Konia Arabskiego 2017 w Janowie Podlaskim

Grzechnik dodał, że w Polsce "mamy do sprzedania kilkaset koni" co roku, a "aukcja jest najlepszym systemem na sprzedaż". – Zrobiliśmy jak najlepszą promocję. Co do kupców, to nie mamy na nich wpływu – zaznaczył.

Były prezes stadniny w Michałowie Jerzy Białobok powiedział, że tegoroczna aukcja była najgorsza z tych, które się do tej pory odbyły, bo sześć koni sprzedanych na 25 oferowanych "to katastrofa". Zaznaczył, że łączny utarg – 410 tys. euro – to kwota, jaką płacono w przeszłości za niektóre pojedyncze konie. – Miała być superpromocja, szczególnie w krajach arabskich, które nie odpowiedziały zupełnie na tę promocję – dodał.

Jego zdaniem konie "były całkiem niezłe", ale oferta nie była do końca przemyślana, bo m.in. "było za dużo klaczy po jednym ogierze". – To są autorskie pomysły. Sądzę, że to co się dzisiaj stało, będziemy odbudowywać, polscy hodowcy, latami – dodał.

Podczas tegorocznej aukcji po raz pierwszy zastosowano elektroniczny system licytacji. Klienci każde postąpienie w licytacji, oprócz podnoszenia numerka, potwierdzali przyciśnięciem odpowiedniego przycisku w terminalu, który był na stoliku. Konkretne postąpienie wyświetlało się na telebimie.

W ubiegłym roku podczas aukcji Pride of Poland z wystawionych 31 koni sprzedano 16 za łączna kwotę 1,271 mln euro; pozostałe konie nie osiągnęły na licytacji zakładanej przez właścicieli ceny minimalnej i nie zostały sprzedane. Za najwyższą cenę 300 tys. euro sprzedana została klacz Sefora z janowskiej stadniny.

[WIDEO] Ruszają Dni Konia Arabskiego w Janowie Podlaskim

Rekordowa kwota licytacji na Pride of Poland padła w 2015 r. Wówczas za 1,4 mln euro – nabywcy ze Szwajcarii – sprzedana została 10-letnia siwa klacz Pepita, wyhodowana w Janowie Podlaskim. Podczas całej aukcji sprzedano 24 konie za niemal 4 mln euro.

W 2014 r. roku także sprzedano 24 konie, ale za niższą kwotę – blisko 2,1 mln euro. Najwyższą cenę – 305 tys. euro – wylicytował wtedy nabywca z Arabii Saudyjskiej za dwuletnią ciemnogniadą klacz Piacolla wyhodowaną w stadninie w Michałowie.

Poprzedni rekord aukcji padł w 2008 r., kiedy to nabywca ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich wylicytował 1,125 mln euro za klacz Kwestura, wyhodowaną w Michałowie. Cała aukcja przyniosła wówczas ponad 3 mln euro.

Wśród największych sukcesów finansowych polskiej hodowli arabów było też sprzedanie w 1981 r. za 1 mln dolarów ogiera El Paso, a w 1985 r. za 1,5 mln dolarów, na aukcji zorganizowanej w USA, sprzedana została klacz Penicylina.

Aukcja Pride of Poland była głównym akcentem Święta Konia Arabskiego trwającego od piątku w Janowie Podlaskim. Licytację poprzedził 39. Narodowy Pokaz Koni Arabskich Czystej Krwi.

W poniedziałek będą jeszcze sprzedawane konie na Aukcji Letniej – Summer Sale. Wystawionych zostało na nią 29 klaczy. W ubiegłym roku na Letniej Aukcji sprzedano 18 koni za 409 tys. euro.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!