Copy LinkXFacebookShare

Karp nie będzie dużo droższy. Rybacy dają słowo

Susza spowodowała wiele strat w hodowli ryb w stawach słodkowodnych. Pomimo trudnego sezonu klienci nie muszą jednak obawiać się, że świąteczny karp będzie dużo droższy – zapewniają rybacy.

W sprzedaży detalicznej kilogram tej ryby kosztuje ok. 14 złotych. W okresie Bożego Narodzenia cena może wzrosnąć o złotówkę. Największym problemem będzie dużo ryb o drobnej masie – informuje Polskie Radio Opole.

– Szacujemy, że ryby będą ważyły o 20-30 proc. mniej niż w poprzednich latach. Susza była dla nas bardzo ciężka, z tego względu, że na niektórych stawach mieliśmy 1/3 zalewu. Powierzchnia życiowa dla karpi była zdecydowanie mniejsza. Obecna cena detaliczna jest u nas praktycznie taka sama, jaka w ubiegłym roku – mówi rozgłośni Krzysztof Żmuda, ichtiolog Gospodarstwa Rybackiego w Niemodlinie.

Susza wpłynęła nie tylko na mniejszą ilość wody w stawach, ale też na koszty utrzymania i hodowli ryb. Rybacy zaznaczają jednak, że konkurencja np. z innych krajów oraz promocje w marketach nie pozwolą im na podniesienie cen.

– Czy będzie duża różnica? Myślę, że kwestia 50 groszy, złotówki to jest maks. Karp przywożony z innych państw powoduje, że ta cena gdzieś nie może za bardzo wywindować. Mówię to z ubolewaniem, bo powinniśmy tak zadbać o swój rynek, żeby nasz rybak, hodowca, sadownik i rolnik otrzymali takie koszty, jakie faktycznie ponieśli – mówi Jakub Roszuk z Rybackiej Lokalnej Grupy Działania Opolszczyzna.

Opolszczyzna jest trzecim w kraju dostawcą karpia. Z tego województwa pochodzi 12 proc. produkcji ryby.
 

źródło: Polskie Radio Opole

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!