Copy LinkXFacebookShare

Już wkrótce w każdym urzędzie będzie można płacić kartą

Do końca przyszłego roku w każdym urzędzie będzie można dokonywać płatności w formie bezgotówkowej – zapowiedział wiceszef Ministerstwa Rozwoju   Tadeusz Kościński.

– Rozwój transakcji bezgotówkowych jest najlepszą drogą do ograniczenia szarej strefy – podkreślił wiceszef MF Leszek Skiba.

– W nawiązaniu do Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, chcemy przekształcić gospodarkę imitacji w gospodarkę innowacyjną – mówił w środę podczas spotkania z dziennikarzami wiceminister rozwoju.

Zauważył, że w Polsce 27 proc. Polaków używa internetu do kontaktów z administracją. Dla porównania w Danii jest to 88 proc. – Gorszy wynik od nas w Europie mają tylko Włochy, Rumunia i Bułgaria – zaznaczył.

Powołując się na badania, zwrócił uwagę, że w Polsce ponad 70 proc. osób odwiedzających urzędy chciałoby np. zapłacić podatki, używając karty płatniczej. – Podejmujemy takie wyzwanie, by umożliwić do końca przyszłego roku płatności bezgotówkowe w każdym urzędzie – zapowiedział Kościński.

Pilotaż w tej sprawie ma być uruchomiony w sierpniu. W 200 gminach będzie terminal, gdzie klient będzie mógł dokonać takich płatności (bezgotówkowych). Jak wyjaśnił wiceszef MR, zarówno klient, jak i urząd nie będą ponosić z tego tytułu żadnych kosztów. – Chcemy umożliwić, by klient miał wybór, czy chce otrzymać paragon papierowy, czy elektroniczny – dodał.

Obecny na spotkaniu z dziennikarzami wiceminister finansów Leszek Skiba wskazywał, że metodą na ograniczenie szarej strefy jest zwiększenie liczby transakcji bezgotówkowych.

Zapewnił, że jego resort wspiera w tym zakresie działania Ministerstwa Rozwoju. – Rozwój transakcji bezgotówkowych jest najlepszą drogą do ograniczenia szarej strefy, a w efekcie zwiększenia wpływów podatkowych – zaznaczył.

Kościński ocenił, że w Polsce udział w gotówki w obrocie gospodarczym jest bardzo duży. – Gotówka nie pracuje dla gospodarki. To jest hamulec. Jest to olbrzymi koszt, szacuje się go na 1 proc. PKB, co stanowi ok. 17 mld zł rocznie – tłumaczył.

– Gdybyśmy obniżyli ilość gotówki w obiegu, nawet o 5 proc., to daje nam to już ponad miliard złotych oszczędności dla budżetu państwa – dodał wiceszef MR.

Poinformował też, że w pierwszym kwartale br. było ponad 30 mln kart płatniczych w Polsce. – 863 mln transakcji miało wartość 120 mld zł. Ale tylko transakcje o wartości 48 mld zł były prawdziwymi transakcjami kartowymi, gdzie klient używał karty w punkcie sprzedaży, co stanowi tylko 37 proc. wszystkich transakcji kartowych – wyjaśnił wiceminister rozwoju.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!