Copy LinkXFacebookShare

Jeździec widmo? Osiodłany koń biegał po ulicach

Policjanci z "drogówki" podjęli nietypową interwencję – musieli zająć się koniem, który biegł ulicami Świdnika (woj. lubelskie). Zwierzę udało się wyprowadzić w bezpieczne miejsce i przekazać właścicielowi.

Komenda Powiatowa Policji w Świdniku otrzymała w sobotę zgłoszenie, że ulicami miasta biegnie osiodłany koń bez jeźdźca. Funkcjonariusze zauważyli zwierzę na ulicy Targowej i od razu ruszyli za nim radiowozem.

– Kuc swoim zachowaniem stwarzał realne zagrożenie w ruchu drogowym. Mundurowi przy użyciu świateł błyskowych ostrzegali innych użytkowników ruchu oraz starali się wyprowadzić konia w bezpieczne miejsce – relacjonuje st. asp. Elwira Domaradzka ze świdnickiej KPP.

Jak dodaje, po kilku kilometrach udało się naprowadzić wierzchowca w miejsce oddalone od ruchu pojazdów.

– Przestraszone i wycieńczone zwierzę uspokoiła i przytrzymała kobieta, która sama posiada konie. Uciekinier został przekazany właścicielowi. Okazało się, że był na wyprawie terenowej w lesie Rejkowizna, gdzie zrzucił jadącą na nim osobę, a następnie spłoszył się i uciekł – przekazuje Domaradzka. 

 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka