Copy LinkXFacebookShare

Jeden rolnik utonął w błotnistym stawie, drugi zginął pod ciągnikiem

Pod Kartuzami (woj. pomorskie) rolnik wjechał ciągnikiem do stawu i nie udało się go uratować. Z kolei w pobliżu Zamościa na Lubelszczyźnie gospodarz został przygnieciony przez traktor.

Do tego drugiego zdarzenia doszło w miejscowości Staw Noakowski. Przybyli na miejsce policjanci, strażacy i załoga karetki pogotowia natychmiast przystąpili do uwolnienia rolnika spod traktora, a później do reanimacji. Niestety, nie udało się przywrócić funkcji życiowych.

"Ze wstępnych ustaleń policji wynika, iż 31-letni mieszkaniec gminy Nielisz, wykonując prace polowe ciągnikiem z doczepionymi dwoma wozami, zjeżdżając ze wzniesienia, wpadł w poślizg. Traktor przewrócił się, a mężczyzna został przygnieciony. Jadący maszyną 57-latek w porę zeskoczył z pojazdu i nie odniósł żadnych obrażeń" – podała komenda w Zamościu.

Z kolei w Brodnicy Dolnej w powiecie kartuskim 34-letni rolnik kierujący ciągnikiem z naczepą zjechał do błotnistego stawu. Zestaw rolniczy zatonął w mazi.

Świadkiem zdarzenia był przebywający w pobliżu mężczyzna, który natychmiast ruszył na pomoc gospodarzowi. Udało się nawet wyciągnąć 34-latka na powierzchnię, ale próba reanimacji nie powiodła się.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!