Copy LinkXFacebookShare

Izby rolnicze pytają ekologów. Gdzie byliście, gdy wybijano zdrowe świnie?

Wojewódzkie izby rolnicze wystąpiły z poparciem dla resortów rolnictwa i środowiska w sprawie skoordynowanego odstrzału dzików. Apelują, by nie porzucać tych działań pod presją różnych środowisk.

Jak podkreśla Lubelska Izba Rolnicza, ostatnie "ożywienie" pewnych grup i podnoszone przez nie larum w sprawie redukcji populacji dzików przyjmuje z zaskoczeniem i jednocześnie dużym zażenowaniem.


"Przedstawiciele tych grup, a co niestety widzimy także osoby publiczne, grupy naukowców jako obrońcy życia podnoszą w mediach, że nie można zabić wszystkich dzików, bo są wśród nich prośne maciory, młode dziki. Celebryci w mediach społecznościowych dzielili się swoimi przemyśleniami na temat odstrzału dzików" – czytamy w stanowisku LIR.

"Należy zadać sobie pytanie, gdzie byli ci wszyscy ludzie, kiedy w chlewniach na wschodzie kraju wybijano zdrowe, prośne lochy i warchlaki" – wskazuje z kolei Podlaska Izba Rolnicza.

"Dlaczego wtedy media, celebryci i grupy ekologów nie nagłaśniały olbrzymiej tragedii producentów trzody chlewnej z rejonów objętych ASF? Chyba, że jest to tylko w ich wykonaniu nagonka medialna" – zauważa jeszcze lubelski samorząd rolniczy.

Obie izby apelują do władz, by nie ulegać presji osób niezwiązanych z rolnictwem, których wiedza w tym zakresie jest ograniczona, bo tylko masowy odstrzał dzików, jako głównych wektorów wirusa ASF, może zatrzymać rozprzestrzenianie się choroby i – tym samym – wygaszanie produkcji trzody chlewnej.


Produkcja ta daje utrzymanie ok. 170 tys. gospodarstw (to i tak znacznie mniej niż kiedyś) i zapewnia bezpieczeństwo żywnościowe kraju.

Rolnicze samorządy w swych wystąpieniach wskazują na sąsiednie Niemcy, gdzie w sezonie 2017/2018 myśliwi odstrzelili o ponad 40 proc. dzików więcej niż w poprzednim okresie.

"Decyzję o znacznej depopulacji dzików w tym kraju podjęto bardzo szybko. ASF w Niemczech nie ma, ale nasi zachodni sąsiedzi już teraz stanowczo bronią się przed wirusem na wypadek, gdyby przedostał się z Polski czy Czech. Tam podjęto zdecydowane kroki już zawczasu. U nas od 4 lat toczy się debata dotycząca tego, czy zabijać dziki" – zaznacza na koniec LIR.
 

  • Informacje dotyczące afrykańskiego pomoru świń oraz tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR