Copy LinkXFacebookShare

Inspektorzy w poszukiwaniu GMO. Uprawy pod większą kontrolą

Program Kontroli Upraw GMO na 2019 r., który realizuje Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN) przewiduje do 3240 kontroli, z czego od 5 do 15 proc. ma być o charakterze interwencyjnym.

Sprawdzanie upraw pod kątem genetycznych modyfikacji to nowe zadanie powierzone Inspekcji w 2018 roku. Określono go w nowelizacji ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych.

Program kontroli, opierając się na nowych zapisach, uzgodniły resorty środowiska oraz rolnictwa i rozwoju wsi. Pod lupę trafiają uprawy kukurydzy, rzepaku jarego i ozimego oraz soi.

"W ramach kontroli pobierane były próby materiału siewnego znajdującego się w obrocie (nasiona) oraz próby materiału roślinnego (liście) z plantacji produkcyjnych, które następnie zostały przebadane laboratoryjnie pod kątem obecności GMO. Przebadano 271 partii materiału siewnego, dla wszystkich wskazanych powyżej gatunków. Kontrola 360 plantacji produkcyjnych, z uwagi na termin realizacji zadania w czwartym kwartale 2018 roku, została wykonana na plantacjach rzepaku ozimego" – podaje PIORiN.

Materiał siewny i roślinny zostały "prześwietlone" w centralnych laboratoriach Inspekcji. Jak się okazało, w tych próbach nie stwierdzono obecności organizmów genetycznie modyfikowanych.

W tym roku kontroli ma być więcej. Według szefa PIORiN Andrzeja Chodkowskiego, zwiększenie ich liczby oraz możliwość przeprowadzania w trybie interwencyjnym wzmocni nadzór nad przestrzeganiem obowiązujących przepisów.
 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Aktualności

Zboża w Polsce – w nowy sezon z rekordowymi zapasami?