Copy LinkXFacebookShare

Ile ton ziarna wjechało z Ukrainy? Resort o imporcie, jego zakazie i skupie

Wprowadzenie zakazu importu produktów rolnych z Ukrainy do Polski nie jest możliwe ze względu na obowiązujące umowy międzynarodowe – poinfrmowało ministerstwo rolnictwa.

Resort ustosunkował się właśnie do wystąpienia podlaskich rolników w sprawie sytuacji we wschodnich województwach Polski, podając dane dotyczące importu ziarna z Ukrainy. I tak, w okresie styczeń – październik 2022 r. sprowadzono zza wschodniej granicy 1,43 mln ton kukurydzy w porównaniu do 5,9 tys. ton w analogicznym okresie roku 2021. Jednocześnie z kraju wywieziono 3 mln ton kukurydzy, tj. 2 razy więcej rok do roku.

"Oznacza to, że zwiększonemu przywozowi kukurydzy z Ukrainy towarzyszy proporcjonalnie wyższy wywóz zbóż z Polski. Niemniej jednak zwiększona podaż kukurydzy na rynek krajowy wynika także z faktu, że zbiory kukurydzy w Polsce w 2022 r. były historycznie wysokie i szacowane są przez Główny Urząd Statystyczny na 8,5 mln ton, tj. o niemal 1 mln ton więcej niż w roku ubiegłym" – wskazuje Joanna Trybus, zastępca dyrektora Departamentu Rynków Rolnych i Transformacji Energetycznej Obszarów Wiejskich w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Jak zapewnia, monitorowane są także na bieżąco ceny ziarna. Z danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW wynika, że w okresie 12-18 grudnia 2022 r. średnia cena netto kukurydzy mokrej w Polsce wzrosła o prawie 6 proc. w porównaniu do ceny sprzed tygodnia i wynosiła 837 zł/t. Cena była wprawdzie o ok. 7 proc. niższa niż miesiąc temu, ale o ok. 57 proc. wyższa niż przed 2 laty.

Natomiast ceny zbóż na krajowym rynku podążają w ocenie resortu za cenami na świecie. W okresie przedświątecznym, po wcześniejszych spadkach cen, odnotowywano wzrosty stawek zbóż (zarówno kukurydzy, jak i pszenicy) na europejskiej giełdzie MATIF oraz na giełdzie amerykańskiej. Może to pociągnąć za sobą wzrosty cen w Polsce.


"Odnosząc się do zgłaszanych problemów ze sprzedażą kukurydzy informujemy, że Elewarr sp. z o.o. prowadzi na bieżąco skup wyłącznie polskiej kukurydzy mokrej po cenach rynkowych. Spółka posiada swoje oddziały również na południowym wschodzie Polski. Z informacji spółki wynika, że nie ma ze strony rolników dużego zainteresowania
sprzedażą kukurydzy" – zaznacza Joanna Trybus.

Jak wyraźnie zastrzega, wprowadzenie zakazu importu produktów rolnych z Ukrainy do Polski nie jest możliwe ze względu na obowiązujące umowy międzynarodowe, zarówno pomiędzy Unią Europejską i Ukrainą, jak i zasady Światowej Organizacji Handlu.

Dlatego też jednym z istotnych obecnie działań jest według ministerstwa intensyfikacja wywozu produktów rolnych poza granice Polski zarówno do krajów UE charakteryzujących się ich deficytem, jak i do państw trzecich, uzależnionych od importu.

"W kwestii przywozu do kraju zboża technicznego informujemy, że prowadzone są działania we współpracy z Krajową Administracją Skarbową i Państwową Inspekcją Sanitarną, mające na celu ograniczenie sprowadzania z Ukrainy zboża deklarowanego jako techniczne bez kontroli jakościowej. Wzmocnieniu uległ nadzór nad zbożem trafiającym do Polski z Ukrainy" – zapewnia urzędniczka z resortu rolnictwa.

Jednocześnie przekonuje, że Polska na forum Komisji Europejskiej zgłaszała kwestię zwiększonego obrotu zbożami oraz obciążenia infrastruktury magazynowej i transportowej, zwłaszcza w regionach graniczących z Ukrainą. Nasz kraj wnioskuje o wsparcie na rzecz poprawy infrastruktury w celu umożliwienia tranzytu jak największej ilości produktów do krajów charakteryzujących się ich deficytem.

"Na dalszy rozwój korytarzy solidarnościowych i wsparcie globalnego bezpieczeństwa żywnościowego ma zostać przeznaczony 1 miliard euro. Przeznaczenie takiej kwoty zapowiedziały we wspólnej deklaracji wydanej 11 listopada 2022 r. Komisja Europejska, Polska, Czechy, Rumunia, Słowacja, Republika Mołdawii i Ukraina oraz Europejski Bank Inwestycyjny, Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, a także Bank Światowy" – wylicza Joanna Trybus.

Resort planuje kolejne działania na forum UE w tej sprawie. KE potwierdziła, że "dostrzega problem, analizuje możliwości jego rozwiązania i monitoruje bardzo uważnie import produktów rolnych na teren UE, w tym do krajów sąsiadujących z Ukrainą”.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!