Copy LinkXFacebookShare

Holding ma „wyregulować” ceny żywności i pomóc w walce z inflacją

Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu Rada Ministrów przyjmie uchwałę formalnie powołującą Polski Holding Spożywczy – powiedział Jacek Sasin, minister aktywów państwowych. W jego ocenie holding będzie miał regulujący wpływ na ceny żywności, może też pomóc w walce z inflacją.

Polityk przypomniał, że prace nad holdingiem trwają już od prawie dwóch lat i "tak się szczęśliwie złożyło, że ich finał przypadł właśnie teraz, kiedy będzie najbardziej potrzebny", m.in. po to, by mieć regulujący wpływ na ceny żywności.

Zauważył, że w wyniku wojny w Ukrainie, która jest dużym eksporterem zboża, na rynku globalnym mogą wystąpić pewne zaburzenia. – Na szczęście Polska jest krajem, który tylko w niewielkim stopniu uzupełnia wewnętrzne potrzeby importem (ok. 4 proc.), ale musimy przygotować się do kryzysu, który będzie związany z niedoborem zboża na rynkach europejskich i światowych – powiedział.

Sasin wyjaśnił, że takie kryzysy potęgują ryzyko maksymalizacji zysków przez niektórych pośredników. Natomiast PHS będzie takim pośrednikiem, "który ma dbać o to, by rolnik mógł otrzymać zapłatę, która da mu możliwość zrekompensowania kosztów i kapitał na rozwój".

Wicepremier ma też nadzieję, że holding pomoże w utrzymaniu cen w sklepach, "żeby nie były windowane przez spekulację". W jego ocenie, PHS może wspomóc walkę z inflacją. Wskazał jednak, że holding będzie jednym z graczy na rynku, nie będzie miał dominującej pozycji.

– Pierwsze efekty utworzenia holdingu powinny być w niektórych sektorach widoczne w tym roku – dodał Andrzej Śliwka, wiceminister aktywów państwowych. Zapewnił, że jego utworzenie jest priorytetem zarówno dla jego resortu, który tworzy grupę, jak i dla ministra rolnictwa.


Do grupy będzie wchodziło 15 wytypowanych państwowych podmiotów. Będzie obejmowała sześć segmentów – produkcję nasienną, produkcję cukru, produkcję skrobi, sektor rolny, przetwórstwo spożywcze i sektor zbożowo-młynarski. – Podmioty zostały wybrane na podstawie wszechstronnej analizy i mają zarówno wartość dodaną jeżeli chodzi o korzyści dla polskiego rolnictwa, ale także dla biznesu – zapewnił wiceszef MAP.

Według analiz resortu oraz niezależnego doradcy, holding powinien osiągnąć przychody ok. 3,5 mld zł i będzie zatrudniał ok. 4,7 tys. osób.

Integratorem w procesie budowy grupy jest Krajowa Spółka Cukrowa, a w skład holdingu mają wejść: Elewarr, Danko, Małopolska Hodowla Roślin, Poznańska Hodowla Roślin, Kutnowska Hodowla Buraka Cukrowego, Pomorska-Mazurska Hodowla Ziemniaka, Hodowla Zwierząt i Nasiennictwa Roślin Polanowice oraz Kombinat Rolny Kietrz.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!